"Nie ma sensu". Eksperci nie mogą zrozumieć Papszuna

PAP / Art Service / Na zdjęciu: Marek Papszun
PAP / Art Service / Na zdjęciu: Marek Papszun

Raków Częstochowa zagwarantował sobie udział w fazie pucharowej Ligi Konferencji. "Jest radość, ale i duża niepewność" - Krystian Natoński podzielił się swoimi odczuciami w mediach społecznościowych.

Raków Częstochowa idzie za ciosem pomimo zamieszania Marka Papszuna i ławki trenerskiej. "Medaliki" kolejny raz stanęły na wysokości zadania w Lidze Konferencji, gdzie poradziły sobie z HSK Zrinjskim Mostar.

Decydująca bramka padła tuż przed zmianą stron. Jonatan Braut Brunes wykonał egzekucję z rzutu karnego, ustalając rezultat na 1:0. Norweski snajper dał radość kibicom, którzy przybyli do Sosnowca, by wspierać częstochowską drużynę.

ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans

"Ten Pan w ostatnich 7 meczach 8 goli. W końcu Raków ma prawdziwego goleadora. Niebywały jest Norweg, wiadomo dzisiaj gol z karnego, ale wcześniej jeszcze trafił po akcji, w której był spalony. W ostatnich spotkaniach zawodnik, który po prostu robi różnicę. Kwestia czasu, aż na trybunach znów zagości przyśpiewka 'Brunes'" - zastanawiał się na platformie X Kamil Głębocki (nawylot.tv).

Bramkostrzelny snajper rozstrzygnął losy spotkania w pierwszej części gry. "Raków z golem do szatni. Prowadzenie 1:0 po rzucie karnym. Na luzaku Brunes strzelił" - przyznał Tomasz Hatta (igol.pl).

Z kolei drugi napastnik Rakowa ma ogromne problemy ze skutecznością. "Imad Rondić jest chronicznie niezdolny do strzelenia bramki w koszulce Rakowa Częstochowa" - ocenił Igor Grzesiak (nawylot.tv).

Raków ma w kieszeni awans do fazy pucharowej. "Wielkie brawa dla Rakowa, świetnie wykorzystany przyjemny terminarz i tu jest bardzo duży potencjał na TOP8" - podkreślił Jakub Seweryn.

"Stało się. Raków pewny gry po zimowej przerwie w europejskich pucharach. Cały czas ma szansę na bezpośredni awans do 1/8 finału Ligi Konferencji" - zaznaczył Łukasz Pawlik (goal.pl).

"Marek Papszun poukładał Raków, walczy o MP, PP i zagra w kolejnej fazie LKE. Wiem, że Legia jest większym klubem i wymarzonym, ale naprawdę nie potrafię zrozumieć momentu odejścia. Perspektywy sportowe na najbliższe półtora roku dużo gorsze i niekoniecznie trener wytrwa dłużej..." - przewiduje dziennikarz Mateusz Karoń.

"Marek Papszun może zostawić Raków naprawdę w fajnym miejscu, ale obawiam się, że bez niego zespół na wiosnę może tego nie dowieźć. Z jednej strony jest zatem radość, ale i duża niepewność. Obym się mylił. Na razie trzeba cieszyć się z historycznego sukcesu i awansu" - uważa Krystian Natoński (Polsat Sport i Przegląd Sportowy Onet).

Podobnego zdania jest Bartosz Wieczorek (sport.tvp.pl): "Od czasu słynnej wypowiedzi Marka Papszuna 'Legia chce mnie, ja chcę do Legii', Raków zanotował pięć zwycięstw z rzędu i awansował do fazy pucharowej Ligi Konferencji. A Legia? Spadła do strefy spadkowej w Ekstraklasie i odpadła z Ligi Konferencji. Ten 'transfer' nie ma sensu".

Komentarze (17)
avatar
PiSwyborca
12.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Nie zesrajcie się . Żeby nie kasa to Rakovia była by w 3 lidze … 
avatar
Polak z Kujaw
12.12.2025
Zgłoś do moderacji
6
4
Odpowiedz
Czy naprawdę nie rozumiecie, że prezes Rakowa zdradził Papszuna! 
avatar
Miluś
12.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
A Jarek nie może zrozumieć, że już dawno powinien odejść a trwa. I to nikogo nie dziwi? 
avatar
adamwarsaw
12.12.2025
Zgłoś do moderacji
7
3
Odpowiedz
Nie wiem po co Papszun idzie w to warszawskie GÓW-NO.
Już raz wrócił z podkulonym ogonem. 
avatar
adamwarsaw
12.12.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
No to widać,że nie tylko dziewczynki z policji są PO-JE-BA-NE.
DZIELNE KLA-WISZ-KI IDĄ W ICH ŚLADY. Trudno się dziwić. Mają taką nudną robotę. Codziennie to samo.
No to niech panienka zoba
Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści