Na zwycięstwo piłkarze Legii Warszawa czekają od 23 października, kiedy to pokonali Szachtara Donieck. Końca kryzysu "Wojskowych" nie widać.
Czwartkowy mecz z FC Noah rozpoczął się dobrze, bo już w trzeciej minucie trafił Mileta Rajović. Ostatecznie jednak była to jedyna bramka stołecznej drużyny w tym starciu.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty
Po spotkaniu mocną opinią na antenie Kanału Sportowego podzielił się Artur Wichniarek.
- Kompromitacja to jest małe słowo. Mecz możesz przegrać, ale statystyki tego spotkania są druzgocące na niekorzyść Legii. To jest skandal. Gospodarze mieli 60 proc. posiadania piłki, a to, co odp**** Kapuadi z Recą i spółką przy tych bramkach, to przepraszam bardzo, ale Kapuadi nie nadaje się, nawet żeby grać w reprezentacji Kanału Sportowego - zaznaczył.
Na tym jednak nie poprzestał. Następnie zaczął wymieniać kolejne nazwiska zawodników Legii.
- Wielu z tych piłkarzy podnoszą paluszek do góry, że oni mają aspiracje do grania na mistrzostwach świata, Kapuadi, do bycia w reprezentacji Wszołek, Kapustka. Reca przyjeżdża się odbudować, Urbański próbuje wrócić na dobre tory. Kapustka zdruzgotany psychicznie jak chcesz z nim zrobić wywiad. Niech oni w końcu zrozumieją, że to jest tylko piłka. Tylko i aż - podsumował Wichniarek.