FIFA pod ostrzałem. "Monumentalna zdrada"

Getty Images / FIFA
Getty Images / FIFA

FIFA znalazła się w ogniu krytyki po ujawnieniu cen biletów na przyszłoroczny finał mistrzostw świata. Nie brakuje mocnych słów pod adresem organizacji.

W tym artykule dowiesz się o:

Najtańsze wejściówki na finał w MetLife Stadium w New Jersey mają kosztować aż 4 185 dolarów (ok. 3 120 funtów). To ponad pięciokrotnie więcej niż podczas mundialu w Katarze w 2022 roku. Bilety na pozostałe mecze też mają być bardzo drogie.

Organizacja Football Supporters Europe (FSE), reprezentująca kibiców na całym kontynencie, określiła decyzję FIFY odnośnie do cen jako "monumentalną zdradę".

ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty

Według FSE najbardziej oddani kibice, którzy chcieliby obejrzeć wszystkie mecze swojej reprezentacji aż do finału, musieliby wydać co najmniej 6 900 dolarów (ok. 5 140 funtów) - a to kwota bez uwzględnienia kosztów podróży i noclegów w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych.

"Football Supporters Europe jest zszokowana wygórowanymi cenami biletów narzuconymi przez Fifę najbardziej oddanym kibicom. To monumentalna zdrada tradycji mistrzostw świata oraz całkowite zignorowanie wkładu kibiców w futbol jako widowisko" - zaznacza FSE w oświadczeniu, które cytuje "The Guardian".

Organizacja wezwała do natychmiastowego wstrzymania sprzedaży biletów, rozpoczęcia konsultacji oraz ponownej analizy kategorii cenowych.

- Nie można pozwolić, by działo się coś takiego. Kibice na całym świecie zasługują na ochronę przed takimi zawyżonymi cenami - zaznaczyła z kolei organizacja kibicowska Free Lions.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści