W czwartek informowano, że Raków Częstochowa porozumiał się z Legią Warszawa w kwestii odejścia Marka Papszuna. Trener do końca roku będzie pracował z wicemistrzami Polski, których poprowadzi jeszcze w dwóch spotkaniach. Klub ze stolicy zapłaci za szkoleniowca kilkaset tysięcy złotych, a w umowie nie znajdą się żadne inne zapisy.
O nowych szczegółach dotyczących przejścia Papszuna do Legii poinformował portal meczyki.pl. Papszun przyciągnie do Legii czterech kluczowych członków sztabu Rakowa. Wśród nich są Artur Węska jako asystent oraz Michał Garnys, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne zespołu.
Dodatkowo, Paweł Frelik jako trener mentalny i Łukasz Cebula w roli analityka wzmocnią kadrę Legii. Rozmowy obejmują również Macieja Kowala jako trenera bramkarzy, który miałby zastąpić przy Łazienkowskiej 3 Arkadiusza Malarza.
ZOBACZ WIDEO: "Spróbujcie go powstrzymać". Z piłką wyczynia cuda
Koszty związane z transferem Papszuna i jego zespołu do Warszawy oszacowano na ponad milion złotych, co świadczy o wartości, jaką klub przypisuje nowemu szkoleniowcowi. Formalności związane z transferem są na finiszu, a podpisanie umowy oczekiwane jest wkrótce.
Przypomnijmy, że "Wojskowi" 31 października rozstali się z Edwardem Iordanescu, którego tymczasowo zastępował Inaki Astiz. 26 listopada Papszun zaczął w nietypowy sposób konferencję prasową przed meczem Rakowa z Rapidem Wiedeń.
- Legia chce mnie jako trenera, a ja chcę być trenerem Legii. To tyle jeśli chodzi o komentarz do tej sprawy. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia - powiedział trener. Legia zajmuje aktualnie 16. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy.