To kompromitacja Legii Warszawa. Wiadomo już, że polski klub odpadnie z Ligi Konferencji już po fazie ligowej, gdy jeszcze przed rokiem w tych rozgrywkach był w stanie pokonać Chelsea. W czwartek doznali kompromitującej porażki (1:2) z armeńskim Noah Erywań.
Sytuacja w innych rozgrywkach także jest fatalna. Z Pucharu Polski warszawski klub odpadł już w 1/16 finału, podczas gdy w PKO Ekstraklasa znajduje się w strefie spadkowej. Sytuacja ta dla wielu osób związanych z klubem jest frustrująca, a wyjątkiem nie jest jej były piłkarz Roman Kosecki.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans
- Ludzie, co wy robicie?! Legio, co wy robicie?! Panie prezesie, co pan wyprawia?! Robi sobie pan jaja z takiego pięknego klubu jak Legia Warszawa. To jest jakiś skandal. Jakikolwiek trener nie przyjdzie teraz do Legii, niczym nie ryzykuje, bo gorzej już być nie może - grzmiała była legenda Legii.
Warto przypomnieć, że od 1,5 miesiąca Legia pozostaje bez trenera. Po zwolnieniu Edwarda Iordanescu pod koniec października warszawski klub prowadzi w zastępstwie Inaki Astiz, który jednak nie za bardzo sprawdza się w tej roli. Nowym trenerem Legii Warszawa ma zostać Marek Papszun.
- Nie wierzę, żeby doszło do spadku, ale to co się wyprawia w tym klubie... Dwóch dyrektorów sportowych, prezes, wszyscy są od wszystkiego, a gdzie wy teraz jesteście? Schowaliście się, was nie ma. Też powinni brać odpowiedzialność za to, co się dzieje - przyznał Kosecki.