W najbliższy czwartek o godz. 21 dojdzie do meczu Legia Warszawa - Lincoln Red Imps w Lidze Konferencji.
Będzie to spotkanie ostatniej kolejki fazy ligowej. O ile polski zespół nie ma już żadnych szans na awans, o tyle mistrzowie Gibraltaru wciąż są w grze o play-offy.
Dlatego też klub zwrócił się z prośbą do swojej federacji o przełożenie na inny termin meczu ligowego z Lions Gibraltar FC, który pierwotnie miał się odbyć w niedzielę o godz. 19.30.
Wszystko po to, by drużyna prowadzona przez Juana Jose Bezaresa mogła jak najlepiej przygotować się do konfrontacji w Warszawie.
Federacja wyraziła zgodę, podobnie jak ligowy rywal, w związku z czym mecz odbędzie się w innym terminie.
- Składamy serdeczne podziękowania Gibraltar FA i Lions za współpracę w ułatwieniu tej zmiany z korzyścią dla lokalnej piłki nożnej - czytamy w komunikacie.
Lincoln Red Imps jest w tym momencie na 24. miejscu w tabeli Ligi Konferencji, co oznacza, że zwycięstwo w Warszawie na 100 proc. gwarantuje tej drużynie awans do fazy play-off. Przy korzystnych wynikach na innych stadionach nawet remis lub porażka mogą to zagwarantować.
A Legia? W niedzielę o godz. 20.15 rozegra zaległe spotkanie 1. kolejki Ekstraklasy z Piastem Gliwice.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans