10 goli strzelił w obecnym sezonie Betclic I ligi Łukasz Zjawiński. W poprzednim zdobył 23 bramki, co dało mu ex aequo tytuł króla strzelców razem z Angelem Rodado.
I niewykluczone, że niedługo ci dwaj zawodnicy będą występować w jednym zespole.
Wisła Kraków szuka bowiem kolejnego napastnika i - jak informuje Piotr Koźmiński z "Goal.pl" - na jej celowniku znalazł się właśnie Zjawiński.
Oczywiście trudno sobie wyobrazić, by Polonia puściła go do Wisły ot tak.
Z naszych informacji wynika, że stołeczny klub oczekuje za swoją gwiazdę minimum 500 tys. euro. Czy Wisłę będzie stać na taki wydatek?
Trzeba zwrócić uwagę na jedną rzecz - Zjawiński ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2026 roku, więc od 1 stycznia będzie mógł podpisać umowę z innym klubem bez konieczności informowania o tym swojego aktualnego pracodawcy.
Czyli można założyć np. taki scenariusz: Zjawiński podpisuje umowę z Wisłą, dogrywa sezon do końca i przenosi się do Wisły latem przyszłego roku bez kwoty odstępnego. Jeśli jednak "Biała Gwiazda" będzie chciała tego piłkarza już zimą, będzie musiała porozumieć się z Polonią, czyli uiścić stosowną opłatę.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans