Jelena Maksimowa, narzeczona rosyjskiego piłkarza Aleksieja Miranczuka grającego w Atlancie United w Major League Soccer, wyraziła niezadowolenie z życia w Stanach Zjednoczonych. To za sprawą wywiadu jej wybranka.
W ostatnim czasie 30-latek był gościem programu "Comment Show" na platformie YouTube. W tym wywiadzie poruszono wiele wątków, jednak zdaniem Maksimowej nie został wspomniany jeden z najważniejszych.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans
"Oglądałam dziś program "Comment Show" i szczerze mówiąc, byłam oszołomiona, że nie poruszono tam tematu niskiego standardu życia w Ameryce!!! Jedzenia nie da się nawet porównać! Wszystko jest szalenie drogie, a gdyby było po prostu drogie, byłoby warte swojej ceny!" - napisała Maksimowa na swoim kanale na Telegramie.
Narzeczona rosyjskiego piłkarza wspomniała także o Amerykanach. Nie szczędziła słów nt. obsługi w różnego rodzaju usługach oraz wspomniała, że ludzie w Stanach Zjednoczonych nie znają się na piłce nożnej.
"Obsługa jest okropna, jakość fatalna! Ludzie są nieczuli, hipokryzja to cecha narodowa! Niczego nie mogą się nauczyć o futbolu. Nikt tam nie rozumie futbolu; wszyscy przychodzą, żeby jeść popcorn i się gapić. Ogólnie rzecz biorąc, plusem jest klimat i miłość do własnej kultury, wszędzie i zawsze!" - dodała.
Kontrakt Aleksieja Miranczuka z Atlantą United obowiązuje do 31 grudnia 2027 roku z możliwością przedłużenia o rok. W minionych rozgrywkach Rosjanin rozegrał 36 spotkań, w których strzelił osiem bramek i zanotował trzy asysty.