"Z dniem dzisiejszym do historii przechodzi zgoda Górnika z GieKSą" - czytamy na profilu "Polscy Kibice" na portalu X. O zerwaniu sztamy fanów Górnika Zabrze i GKS-u Katowice donoszą także inne profile kibicowskie (m.in. "Władcy Trybun").
Była to jedna z najdłużej utrzymywanych zgód w regionie, funkcjonująca od 1 sierpnia 2009 r. Wówczas grupy kibiców obu klubów pojechały na mecz "GieKSy" do Szczecina. "Mecze przyjaźni" - zwłaszcza w ostatnim czasie, po powrocie katowickiej drużyny do PKO Ekstraklasy - były dużymi wydarzeniami.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać
Śląską sztamę wspierał nawet Lukas Podolski, piłkarz Górnika Zabrze, który w sierpniu 2024 r. wybrał się na stary stadion GKS-u (przy ul. Bukowej). Z "młyna" dopingował katowiczan w meczu z Rakowem Częstochowa.
Jaki jest powód zerwania ponad 16-letniej zgody? Jak informuje "Dziennik Zachodni", wpływ na nią miała niedawna akcja śląskich policjantów. 8 grudnia zatrzymali oni sześciu mężczyzn w wieku 29-40 lat - członków "Torcidy", grupy zrzeszających pseudokibiców Górnika.
"W toku przeszukań u podejrzanych zabezpieczono substancje psychotropowe i środki odurzające o łącznej masie 10 kg" - czytamy na stronie slaska.policja.gov.pl.
"Nieoficjalnie wiadomo, że pójście na współpracę z policją przez zatrzymanego/zatrzymanych kiboli Górnika miało wpływ na zerwanie zgody przez fanów GieKSy i ROW-u" - czytamy w "Dzienniku Zachodnim". Okazuje się bowiem, że także kibice ROW-u Rybnik zerwali sztamę z sympatykami Górnika.
Po wspomnianych deklaracjach w trudnej sytuacji postawieni zostali organizatorzy turnieju halowego Spodek Super Cup 2026, który ma odbyć się 6 stycznia w katowickim Spodku. Na liście drużyn są bowiem m.in. GKS Katowice, Górnik Zabrze i ROW Rybnik. Uczestników dobierano właśnie ze względu na sympatie kibicowskie.