Dotychczas Michał Skóraś był zewsząd chwalony. Dobrze zrobił mu transfer do KAA Gent, grał regularnie w nowym zespole, zdobywał bramki, notował asysty.
Wrócił dzięki temu do reprezentacji Polski. W skrócie: odżył.
Jednak o niedzielnym meczu z Royal Antwerp FC będzie chciał jak najszybciej zapomnieć.
Nie dość, że jego zespół przegrał 0:2 w spotkaniu 18. kolejki belgijskiej ekstraklasy, to jeszcze Polak został ukarany czerwoną kartką.
Za co? Brutalny faul od tyłu w nogi rywala w doliczonym czasie gry.
Co istotne, sędzia Nicolas Laforge nie wahał się ani chwili. Nie potrzebował żadnych podpowiedzi, od razu wyrzucił Skórasia z boiska.
Trzeba mu oddać, że był ustawiony idealnie i wszystko dobrze widział.
Skóraś nawet nie protestował. Tylko złapał się za głowę i usiadł na murawie.
Zobacz faul Skórasia:
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans
Pozdrawiam
Enfant Terrible