Porażka Legii Warszawa w Armenii z Noa Erewan przekreśliła jej szansę na awans do fazy pucharowej Ligii Konferencji. Wcale lepiej nie nie jest w Polsce. Stołeczny klub zajmuje 16. miejsce w rozgrywkach i wyprzedza raptem dwa zespoły.
- Legia prezentuje się bardzo słabo, a jej wyniki zakrawają o kompromitację. W najczarniejszych scenariuszach nie przewidywałem tak słabych rezultatów. W projekcie zawodzi bardzo wiele elementów, począwszy od piłkarzy, skończywszy na osobach zarządzających w klubie - mówi WP SportoweFakty były piłkarz "Wojskowych" Dariusz Dziekanowski.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans
"Legia jedzie na samych felgach"
W niedzielę Legia podejmie zajmujący ostatnie miejsce w tabeli Piast Gliwice. - Nawet, jeśli uda się wygrać z Piastem Gliwice, o czym wcale nie jestem przekonany - to niczego nie zmieni w kontekście podsumowania rundy jesiennej. Wyniki są dramatyczne, a problemów wiele. Myślę, że przespano moment, w którym należało wdrożyć właściwy proces naprawczy - zauważa Dziekanowski.
Swoje typy znajdziesz w Panelu Kibica
I dodaje, że sytuację Legii można porównać do czynności prowadzenia samochodu. - Jeżeli jedziemy jakąkolwiek drogą i z jednej opony uleci powietrze, należy stanąć i ją wymienić, bo nie kontynuujemy podróży na feldze. Tymczasem można odnieść wrażenie, że Legia jedzie bez powietrza we wszystkich oponach, ogumienia, na samych felgach i nie ma zapasowego - podkreśla Dziekanowski.
Nie obawia się o utrzymanie
Atmosfera wokół klubu staje się coraz bardziej napięta. Wielu kibiców domaga się rezygnacji Dariusza Mioduskiego z funkcji prezesa zarządu Legii. Zapytaliśmy naszego rozmówce, od czego należy zacząć odbudowę projektu.
- W klubie są osoby, które pobierają za to wynagrodzenie i powinny umieć reagować na sytuacje kryzysowe. Tu nie chodzi o to, żeby z zewnątrz doradzać klubowi. Dziś jestem kibicem Legii i żywię głęboką nadzieję, że wreszcie ktoś stanie na wysokości zadania i wdroży rozwiązania, które pozwolą wygrywać mecze - odpowiada 63-krotny reprezentant kraju.
Czy aktualne zestawienie Legii, wraz z jej wynikami, pozwala stwierdzić, że to najsłabsza odsłona klubu w tym stuleciu?
- Nie powiedziałbym, że to najgorsza Legia w XXI wieku, ale na pewno bardzo słaba. Nadal nie wyobrażam sobie, żeby klub miał spaść z Ekstraklasy. To byłaby ogromna i nadal odległa w perspektywie sensacja. Legia jest tak samo daleko od spadku, jak i rywalizacji o zwycięstwo w rozgrywkach. Nie mówmy na razie, o co będzie toczyć się walka, bo trzeba najpierw coś zrobić z katastrofalną formą piłkarzy - podsumowuje Dariusz Dziekanowski.
Legia Warszawa - Piast Gliwice w niedzielę, 14 grudnia, o godz. 20:15. Relacja NA ŻYWO w WP SportoweFakty, transmisja w Canal+ Sport.
Bogumił Burczyk, dziennikarz WP SportoweFakty
Za te wszystkie przekrety w calej histori rozgrywek ... Z drugiej strony po spadku migĺaby zerwac z kadra nie udacznikow ...