Legia stoi nad przepaścią. To może być gorący wieczór w Warszawie

Getty Images / Na zdjęciu: Mileta Rajović
Getty Images / Na zdjęciu: Mileta Rajović

To może być gorący wieczór przy Łazienkowskiej 3. Legia jest krok od ustanowienia niechlubnego rekordu klubu, a w przerwaniu czarnej serii musi liczyć tylko na siebie. Kibice przy okazji meczu z Piastem Gliwice mają skupić się na Dariuszu Mioduskim.

Po porażce z Noą Erywań (1:2) w czwartkowym meczu Ligi Konferencji Legia Warszawa przedłużyła do 10 serię kolejnych spotkań bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach. Tym samym ekipa Inakiego Astiza wyrównała niechlubny rekord pod tym względem, który ustanowiony został w 1966 roku. Więcej TUTAJ.

Jeśli w niedzielnym, zaległym meczu 1. kolejki PKO Ekstraklasy, Wojskowi nie zdołają pokonać Piasta Gliwice, to pobiją "wyczyn" swoich poprzedników sprzed 59 lat. A nic nie wskazuje na to, by akurat teraz legioniści mieli się przełamać. W Erywaniu prowadzili pierwszy raz od miesiąca, by ostatecznie przegrać.

ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty

A Piast ledwie w ubiegły weekend bez większych problemów pokonał ich przed własną publicznością. Po tej porażce legioniści wylądowali w strefie spadkowej. Przy Łazienkowskiej 3 rzadko spoglądają na tabelę PKO Ekstraklasy z tej perspektywy. Wojskowi znaleźli się pod kreską po raz pierwszy od czterech lat i dopiero po raz drugi w ostatnim 30-leciu.

Wszystko wskazuje na to, że w przerwaniu czarnej serii legioniści będą musieli liczyć głównie na siebie. Kibice Legii zapowiedzieli bowiem, że podczas spotkania z Piastem zamierzają skupić się na "podziękowaniach" dla Dariusza Mioduskiego, który ich zdaniem jest głównym winowajcą opłakanej sytuacji drużyny. Więcej TUTAJ.

To będzie drugie wystąpienie trybun przeciwko Mioduskiemu podczas trwających od 2017 roku samodzielnych rządów 61-latka w Legii. Wcześniej z podobną reakcją "Żylety" musiał zmierzyć się w sierpniu 2021 roku.

Trudno jednak dziwić się rozgoryczeniu fanów, skoro Legia przeżywa najpoważniejszy kryzys od sześciu dekad. Drugi raz w historii może "przezimować" w strefie spadkowej i jest realnie zagrożona pożegnaniem z PKO EKstraklasą. Odpadła już zarówno z Pucharu Polski, jak i z Ligi Konferencji.

Zaległy mecz 1. kolejki PKO Ekstraklasy Legia - Piast, który kibice, piłkarze i właściciel Wojskowych mogą zapamiętać na długo, w niedzielę o godz. 20:15. Transmisja w Canal+. Relacja tekstowa NA ŻYWO w WP SportoweFakty.

Komentarze (2)
avatar
pieńcetplus
14.12.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
K stwo do II ligi awansem
Tam jest czas na naukę i wytrzepanue stołków do zera 
avatar
Gizior
14.12.2025
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Wszyscy za Piastem. Dobijcie tą rwę 
Zgłoś nielegalne treści