Przed trudnym zadaniem stanęli w niedzielnym spotkaniu zawodnicy Udinese Calcio. Ich przeciwnikiem w 15. serii gier byli mistrzowie Włoch, którzy także w trwającym sezonie należą do ścisłej czołówki Serie A.
Mecz w wyjściowym składzie rozpoczął Jakub Piotrowski, a na ławce rezerwowych usiadł Adam Buksa. W pierwszej połowie rywalizacji bramki nie padły. W tej części gry nieco korzystniej prezentowała się drużyna Kosty Runjaicia.
ZOBACZ WIDEO: Co oni zrobili?! Polacy zdobyli mistrzostwo świata!
W 59. minucie bardzo blisko otwarcia wyniku był Piotrowski. Jeden z zawodników gospodarzy przeprowadził trochę chaotyczną akcję i zagrał krótko, a w powstałym zamieszaniu najlepiej odnalazł się reprezentant Polski.
Pomocnik wbiegł dynamicznie pomiędzy rywali i oddał sytuacyjny strzał w powietrza. Niestety piłka po jego mocnym uderzeniu trafiła w poprzeczkę. O losach spotkania przesądził piękny gol z dystansu Jurgena Ekkelenkampa. Holender nie dał żadnych szans bramkarzowi na skuteczną obronę.
W 83. minucie zmagań na boisku pojawił się Buksa, który zmienił Keinana Davisa.