W 14. kolejce Bundesligi 18-letni Kacper Potulski z 1.FSV Mainz 05 wyrównał wynik meczu z Bayernem Monachium na 1:1 tuż przed przerwą. Był to pierwszy gol młodzieżowego reprezentanta Polski w niemieckiej elicie.
Akcja miała miejsce w doliczonym czasie pierwszej połowy. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z rzutu wolnego Williama Bovinga, środkowy obrońca Mainz wygrał pojedynek w polu karnym i głową skierował piłkę do siatki.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans
W końcówce meczu Potulski sfaulował Harry'ego Kane'a, który później wykonał egzekucję z rzutu karnego. Niemniej jednak Polak dołożył cegiełkę do cennego remisu 2:2 Mainz z Bayernem.
"Tak się strzela Bayernowi!!! 18-letni Kacper Potulski pokonał Manuela Neuera. Do przerwy Bayern - Mainz 1:1! PS. Drugi mecz Polaka w Bundeslidze. Nowy trener Urs Fischer postawił na nastolatka na lewej stronie w trójce. Na razie perfekcyjny występ reprezentanta U-21" - napisał na platformie X Roman Kołtoń (Prawda Futbolu) po trafieniu młokosa.
"Kacper Potulski. 18 lat. Dziś 2 mecz w Bundeslidze. Bramka strzelona na wyjeździe Bayernowi! Jest, że tak powiem, całkiem ekskluzywnie. A Urs Fischer na pewno Kacpra sporo nauczy. Brawo" - podkreślił Mateusz Borek (Kanał Sportowy).
"Gdy zobaczyłem Potulskiego w składzie Mainz, to stwierdziłem, że trzeba włączać Eleven Sports i oglądać Potulski kontra Kane, to fajnie brzmiało. Ale nie sądziłem, że po 1. połowie, z tego duetu to Potulski będzie miał więcej bramek" - dodał Maciej Kaliszuk (Przegląd Sportowy Onet).
Utalentowany defensor zaskoczył nie tylko monachijczyków. "Z cyklu 'zdarzenia, w które przed sezonem byś nie uwierzył, ale się wydarzyły': nastoletni Polak strzela gola Bayernowi na Allianz" - stwierdził Przemysław Langier (Interia).
Wcześniej gola dla Bayernu strzelił inny młody zawodnik, Lennart Karl. "Młodszym strzelcem w tym sezonie Bundesligi tylko Lennart Karl. Ależ czas Potulskiego" - zaznaczył Dominik Pasternak (TVP Sport).
Potulski nie musiał długo czekać na premierową bramkę na boiskach Bundesligi. "1 strzał w Bundeslidze i gol na Allianz. Kacper Potulski" - podsumował Michał Wszołek (Eleven Sports).
Gracz Mainz na długo zapamięta ten moment. "Jak się wydaje, byliśmy świadkami historycznej chwili. Wiele na to wskazuje" - spostrzegł Adam Godlewski (gol24.pl).
Jan Urban na pewno zwróci uwagę na Potulskiego. "Chuchajmy, dmuchajmy i jak zdrowie dopisze, to możemy mieć kadrowicza na lata" - uważa Jakub Kłyszejko (TVP Sport).
Środkowy obrońca zachował się jak prawdziwy lis pola karnego. "Kacper Potulski z bramką w meczu z Bayernem Monachium. Pięknie odnalazł się w polu karnym młody Polak" - przyznał Dariusz Kosiński (Przegląd Sportowy Onet).
W samej końcówce Potulski jednak się nie popisał: "Kacper Potulski do gola dokłada sprokurowanie rzutu karnego przy prowadzeniu z Bayernem. I jest 2:2. Ajezusmaria" - skwitował Tomasz Hatta (igol.pl).
"Wieczór pełen wrażeń dla Kacpra Potulskiego. Do 85. minuty bardzo dobry występ z Bayernem - strzelony gol, odpowiedzialna gra w obronie, dwie spektakularne interwencje ratujące od utraty gola. Ale potem niestety sfaulował w polu karnym Kane’a, który z jedenastki strzelił na 2:2" - wymieniał Marcin Borzęcki (Eleven Sports).