Zadyma kiboli przed meczem drużyny Zielińskiego. Policjanci doznali obrażeń

Getty Images / Simone Arveda / Doszło do zadymy przed meczem Genoi CFC i Interu Mediolan
Getty Images / Simone Arveda / Doszło do zadymy przed meczem Genoi CFC i Interu Mediolan

Działo się przed początkiem spotkania Genoa CFC - Inter Mediolan w ramach 15. kolejki włoskiej Serie A. Tamtejsze media przekazały, że grupy kibicowskie obu klubów starły się ze sobą. Z tego powodu interweniowała policja.

W tym artykule dowiesz się o:

W Genui działo się tuż przed godziną 17:00 w okolicach stadionu w dzielnicy Marassi. Na miejscu doszło do starcia grupy kibiców miejscowej Genoi CFC i Interu Mediolan. Wszystko zaczęło się po przyjeździe autokarów gości meczu 15. kolejki włoskiej Serie A.

Według świadków kibice Interu przybyli już z otwartymi drzwiami autokaru, rzucając bomby dymne i petardy. Natomiast fani Genoi czekali na nich od wejścia do sektora wyjazdowego, przez co od razu wybuchła bójka.

Doszło do tego, że w ruch poszły petardy, race, butelki, a część z nich pochodziła z przewróconego pojemnika do zbiórki szkła. Ponadto płonęła zarówno furgonetka, jak i motocykl, a także uszkodzone zostały dwa zaparkowane samochody.

Policja i karabinierzy interweniowali, rozdzielając grupy. Użyli do tego licznych granatów z gazem łzawiącym. Doszło jednak do tego, że trzech policjantów odniosło lekkie obrażenia i przez to trafiło do szpitala.

Ruch przed stadionem został całkowicie wstrzymany. Służby apelowały o omijanie rejonu stadionu do czasu przywrócenia bezpieczeństwa. Jednak samo spotkanie z udziałem m.in. Piotra Zielińskiego rozpoczęło się zgodnie z planem.

ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści