Legia Warszawa znów się nie popisała. Tym razem ekipa ze stolicy przegrała u siebie z Piastem Gliwice 0:1 i utknęła w dolnej części ligowej stawki. Wojskowi znajdują się w PKO Ekstraklasy na... 17. miejscu i patrząc na aktualną postawę drużyny z Łazienkowskiej, nic nie zapowiada rychłej poprawy. Był to już 11. mecz bez zwycięstwa.
Kryzys jest głęboki, a frustracja wokół klubu rośnie. Wystarczy rzucić okiem na to, co o kolejnej porażce stołecznego klubu piszą dziennikarze i eksperci na platformie X. Komentarze są bezlitosne. "Może Legii pomogłoby przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej, ale pewności nie ma" - podsumował ostro na platformie X Rafał Stec.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans
"Obecna Legia to fenomen. Zły do absurdu" - ocenił komentator piłki nożnej Rafał Wolski.
"eLegia. O niechlubnym rekordzie. Tyle zostanie po tej rundzie..." - skomentował Adam Godlewski z Gol24.
Na dłuższą analizę pokusił się Marcin Borzęcki z Eleven Sports i Kanału Sportowego. "Legia kończy rok w strefie spadkowej, poza PP i odpadając z LK na mecz przed końcem. A to wszystko po 10 transferach i po powiększeniu budżetu płacowego. W normalnym środowisku przez gabinety powinno przejść tornado i wymieść wszystkich odpowiedzialnych za upadek. W normalnych".
"Obecna Legia to najgorszy zespół w prawie 110-letniej historii klubu. Właśnie nie wygrała 11. meczu z rzędu. Nigdy nie miała gorszej serii. Odpowiedzialni za to są Dariusz Mioduski, Marcin Herra, Fredi Bobić i Michał Żewłakow. Drużyna jest pośmiewiskiem w całej Polsce. Wstyd" - grzmiał Robert Błoński z TVP Sport.
Nie brakowało też kąśliwych uwag. "Można by zażartować, że Marek Papszun przegrał dziś podwójnie..." napisał Cezary Olbrycht, nawiązując do plotek o możliwym zatrudnieniu trenera w Warszawie.
Głos w sieci zabrał także sekretarz generalny PZPN. "Tylko 10 pkt straty do miejsca w pucharach" - napisał na platformie X Maciej Sawicki.
A Konrad Ferszter z redakcji Sport.pl nie zamierzał się hamować. "Mam wrażenie, że w drużynach, które spotykają się raz w tygodniu, żeby pokopać na orliku, działa więcej niż w Legii. Nieprawdopodobne dziadostwo" - czytamy.
"Dwa lata temu o tej porze Legia walczyła o awans w LK. Rok temu była walka o miejsce w TOP 8 w LK. Dziś jest odpadnięcie po pięciu kolejkach w LK, przedostatnie miejsce w ESA i rekord meczów bez wygranej przy rekordowo opłacanej kadrze. Wypada pogratulować" - wymieniał Paweł Gołaszewski, znany m.in. z "Prawdy Futbolu".