Legia Warszawa przechodzi trudny okres, notując jedenaście meczów bez zwycięstwa we wszystkich rozgrywkach. Ostatnia wygrana miała miejsce 23 października w Lidze Konferencji, jeszcze pod wodzą Edwarda Iordanescu. Tymczasowego trenera, Inakiego Astiza, również nie ominęła seria porażek.
Po ostatniej przegranej z Piastem Gliwice, trener Astiz wyraził swoje ubolewanie nad sytuacją zespołu. - Przepraszam, bo klub nie zasługuje na to, co jest teraz. W przyszłym roku się to zmieni - mówił hiszpański szkoleniowiec, podkreślając potrzebę skupienia się na przyszłych wyzwaniach.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty
Fredi Bobic, były niemiecki piłkarz, a obecnie dyrektor ds. operacji piłkarskich Legii, w rozmowie na Canal+Sport przyznał, że zespół ma problemy nie tylko z wynikami, ale także z jednością i pewnością na boisku. - To wstyd. Niektórzy zawodnicy, szczerze mówiąc, nie mają jaj, żeby grać w tej koszulce - krytykował po meczu z Piastem Gliwice.
Wypowiedź Bobicia spotkała się z falą krytyki ze strony kibiców oraz dziennikarzy. Wielu stwierdziło, że władze klubu unikają odpowiedzialności za obecną sytuację. Były prezes Legii, Bogusław Leśnodorski, również odniósł się do słów Bobicia, publikując na portalu X dosadny komentarz.
"Cytujac klasyka….gosc pier*****ęty" - bez ogródek napisał Bogusław Leśnodroski.
Leśnodorski w latach 2014-2017 prowadził klub do wielu sukcesów, w tym zdobycia trzykrotnie mistrzostwa Polski. Pod jego kierownictwem budżet klubu wzrósł do 250 milionów złotych, podkreślając sukcesy zarówno krajowe, jak i na arenie europejskiej.