Media: Lewandowski podjął decyzję ws. przyszłości. Jest reakcja Barcelony

Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

W sobotę miało dojść do spotkania Joana Laporty z Pinim Zahavim. Według "Sportu", tematem dwugodzinnej rozmowy prezydenta Barcelony i agenta Roberta Lewandowskiego była najbliższa przyszłość "Lewego".

Według dobrze poinformowanego Carlosa Moforta z katalońskiego dziennika "Sport", Pini Zahavi w imieniu Roberta Lewandowskiego miał przekazać Joanowi Laporcie, że jego klient jest skłonny do przedłużenia o rok wygasającego po sezonie kontraktu z Dumą Katalonii.

Zahavi miał argumentować chęć pozostania "Lewego" na Camp Nou tym, że kapitan reprezentacji Polski "czuje się być w dobrej formie i jest zmotywowany do dalszej gry w Barcelonie". Ponadto, według Moforta, za przedłużeniem pobytu w stolicy Katalonii jest żona piłkarza Anna, która "realizuje w mieście swoje projekty biznesowe, co wiąże ją z Barceloną"

ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty

W odpowiedzi Zahavi miał usłyszeć, że dla Barcelony jest jeszcze za wcześnie na podejmowanie ostatecznej decyzji ws. Polaka. Klub chce w pierwszej kolejności zobaczyć, jak "Lewy" zareaguje w decydującej fazie sezonu i jak sprawdzi się, gdy na początku 2026 roku kalendarz Barcy będzie napięty do granic możliwości.

W styczniu Barcelonę czeka aż osiem meczów w ramach La Ligi, Pucharu Króla, Superpucharu Hiszpanii i Ligi Mistrzów, a 37-letni napastnik ma od kilku miesięcy problemy mięśniowe, przez które albo nie jest w pełni dyspozycji, albo Hansi Flick w ogóle nie może grać pod uwagę.

Według Moforta, w Barcelonie oczekują od Lewandowskiego skuteczności z poprzednich sezonów, kiedy był najlepszym strzelcem drużyny i zdobywał decydujące bramki, co miałoby być adekwatne do dużego obciążenia, jakim jest dla budżetu klubu. W czwartym sezonie gry w Barcelonie ma zarobić 26 mln euro brutto.

Data spotkania Zahaviego z Laportą nie jest przypadkowa. Na mocy obowiązującego prawa piłkarskiego, "Lewy" już od 1 stycznia będzie mógł prowadzić oficjalne rozmowy z klubami zainteresowanymi zakontraktowaniem go od 1 lipca, gdy wygaśnie jego aktualna umowa z Barceloną.

Komentarze (84)
avatar
Media: ankieta
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
20
1
Odpowiedz
Czy trolle to: A/dzbany? B/zawistne przegrywy? C/cz.uby?
Odpowiedzi ankietowanych: A/30 procent.. B/32 proc.. C/38 proc. 
avatar
yh9s4g7ft7
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
13
2
Odpowiedz
Decyzja ta może mieć drugie dno?!Nauka tańca żoneczki!!! 
avatar
Dziad Parchaty
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
13
2
Odpowiedz
Może taki komentarz zostanie, bo jak napisałem rzeczowo, że mu nie przedłużą kontraktu, bo płaca dla niego wyższa niż zyski jakie przynosi do klubu więc bardziej opłaca za te pieniądze ściągnąć Czytaj całość
avatar
Jarek.K
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
16
6
Odpowiedz
Realizuje swoje projekty biznesowe - śmiech na sali . Ten pustak i biznes 
avatar
DM23
15.12.2025
Zgłoś do moderacji
8
0
Odpowiedz
Ale g....... artykuł. 
Zgłoś nielegalne treści