Tragedia na drodze. Nie żyje 35-letni piłkarz

Facebook / Osk Vinohrady nad Vahom / Na zdjęciu: Ondrej Penciak
Facebook / Osk Vinohrady nad Vahom / Na zdjęciu: Ondrej Penciak

Słowacki piłkarz Ondrej Penciak odniósł śmiertelne obrażenia w wypadku samochodowym w okręgu trnawskim. Prowadzony przez niego pojazd z nieznanych dotąd przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo.

W tym artykule dowiesz się o:

Wypadek miał miejsce 3 grudnia, na trasie między miejscowościami Vinohrady nad Vahom a Dvorniky. Okoliczności zdarzenia są badane przez policję z okręgu trnawskiego.

"Zgodnie z wstępnymi informacjami kierowca pojazdu marki Audi z dotychczas nieustalonych przyczyn płynnie, bez hamowania, zjechał przez przeciwległy pas poza jezdnię i uderzył w drzewo. W wyniku zderzenia pojazd zaczął się palić. Niestety, kierowca zmarł w wyniku odniesionych obrażeń" - przekazano w komunikacie.

W mediach społecznościowych tej jednostki zamieszczono także zdjęcia wykonane na miejscu wypadku. Widać na nich, że samochód, którym podróżował Ondrej Penciak, uległ całkowitemu zniszczeniu w wyniku zderzenia i późniejszego pożaru.

35-latek był piłkarzem zespołu OSK Vinohrady nad Vahom, który rozgrywa swoje mecze na siódmym słowackim poziomie rozgrywkowym. Klub pożegnał go wzruszającym wpisem opublikowanym w mediach społecznościowych.

"3 grudnia zapisał się w naszych sercach jako dzień, w którym odszedł nasz kolega z drużyny i przyjaciel Ondro Penciak. Od tamtej chwili trudno uwierzyć, że nie będziesz już stał obok nas, śmiał się i walczył o każdy punkt. Wnosiłeś do zespołu radość, determinację i przyjaźń, której nie da się zastąpić. Na boisku byłeś niezawodny, zawsze gotowy dać z siebie wszystko i wesprzeć drużynę" - czytamy.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści