Po powrocie do zdrowia Łukasz Zwoliński rozegrał już pięć meczów w barwach Sakaryasporu.
Trafił do tego klubu na początku sezonu z Wisły Kraków. Z miejsca trafił do wyjściowego składu, wystąpił w czterech spotkaniach, ale gola nie strzelił. Później pojawił się uraz, który wykluczył go z gry na dwa miesiące.
Zwoliński wrócił 22 listopada i wygląda zupełnie inaczej. Przede wszystkim: strzela gole.
Trafiał w lidze z Istanbulsporem, później z Umraniyesporem. Zaciął się w Pucharze Turcji z Genclerbirligi, nie było też gola w kolejnym ligowym starciu z Eroksporem, ale w poniedziałek wszystko niejako wróciło do normy.
"Zwolak" strzelił jednego z goli w spotkaniu 17. kolejki tureckiej drugiej ligi z Hataysporem, a jego zespół wygrał 3:0. Polak wykorzystał płaskie dogranie wzdłuż piątego metra i spokojnie uderzył do pustej bramki.
Pełne 90 minut w ekipie gospodarzy rozegrał polski bramkarz Jakub Szumski.
Sakaryaspor to zespół środka tabeli i awans do elity raczej mu nie grozi.
Zobacz bramkę Zwolińskiego (od 1:28)
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać