- W tym tygodniu w Widzewie zostanie pobity rekord transferowy. 5 milionów euro, nowy zawodnik, prawoskrzydłowy - przekazał Radosław Majdan w programie Misja Sport.
To oznacza, że łódzki zespół znacząco przebiłby rekord Legii Warszawa, która latem zapłaciła za Miletę Rajovicia około 3 milionów euro.
Nowy właściciel Widzewa Łódź - Robert Dobrzycki - już latem pokazał jednak, że nie zamierza oszczędzać pieniędzy przy budowie drużyny. Łodzianie przed sezonem wydali bowiem aż 7 mln euro, kupując m.in. Andiego Zeqiriego (2 mln), Mateusza Fornalczyka (1,5 mln) czy Steliosa Andreou (1,3 mln).
Inna sprawa, że nowe nabytki nie spełniły pokładanych w nich nadziei, a zespół rundę jesienną zakończył na 15. miejscu w tabeli.
Na ten moment nie wiadomo, kim dokładnie miałby być wspomniany rekordowy transfer Widzewa. Póki co, jeżeli chodzi o zimowe wzmocnienia, to do zespołu dołączył Christopher Cheng z norweskiego Sanderfjord, za którego zapłacono 900 tysięcy.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty