Sytuacja w bramce FC Barcelony jest dynamiczna. Numerem jeden w oczach Hansiego Flicka pozostaje Joan Garcia. Hiszpan nie wystąpi jednak we wtorkowym meczu Pucharu Króla z trzecioligowym CD Guadalajara. W Hiszpanii rozgorzała więc dyskusja na temat pozycji numer dwa.
Konkurują o nią Marc-Andre ter Stegen, który wrócił do gry po problemach zdrowotnych i Wojciech Szczęsny. To sprawia, że sytuacja jest napięta. Według Santiago Canizaresa klub powinien znaleźć wyście z tej sytuacji.
ZOBACZ WIDEO: Co oni zrobili?! Polacy zdobyli mistrzostwo świata!
Zdaniem byłego bramkarza decyzja o umieszczeniu ter Stegena na liście transferowej była nieprzemyślana, zwłaszcza biorąc pod uwagę długi kontrakt i wysokie zarobki Niemca, a także jego problemy zdrowotne w ostatnich latach. Te czynniki mogą utrudnić szybki transfer niemieckiego golkipera.
Canizares stwierdził więc, że Barcelona powinna rozważyć wypożyczenie niemieckiego golkipera do końca sezonu. - Najlepsze rozwiązanie dla wszystkich to wypożyczenie do końca sezonu, żeby mógł pojechać na mistrzostwa świata. Nie ma znaczenia, jaka by to była drużyna, ale chodzi o grę i pokazywanie, że jesteś dobry - skwitował mistrz olimpijski z 1992 roku, cytowany przez kataloński "Sport".
Ter Stegen w obecnym sezonie nie zagrał jeszcze w żadnym spotkaniu. Ewentualne wypożyczenie Niemca mogłoby przesądzić o jego przyszłości w Barcelonie.
W opinii katalońskiego dziennika wiele może też wyjaśnić wtorkowe spotkanie w ramach Pucharu Króla. Jeżeli Flick pod nieobecność Garcii wybierze Szczęsnego, może to oznaczać, że czas niemieckiego golkipera w Barcelonie minął.