Burza po anulowanym golu Barcelony. Teraz pokazali nowe zdjęcie

Twitter / Mundo Deportivo / Grafika wyjaśniająca, dlaczego nie uznano gola w meczu Barcelony
Twitter / Mundo Deportivo / Grafika wyjaśniająca, dlaczego nie uznano gola w meczu Barcelony

Firma Hawk Eye wyjaśniła, że gol Ferrana w meczu Barcelony z Osasuną (2:0) został prawidłowo anulowany przez system półautomatycznego VAR. Problem wizualny wynikał z perspektywy kamery, nie z błędu pomiaru.

Firma odpowiadająca za elektroniczny system Hawk Eye w oficjalnym komunikacie wskazała, że pierwszy gol FC Barcelony przeciwko Osasunie z 22. minuty sobotniego meczu został poprawnie anulowany z powodu pozycji spalonej, wykrytej przez system półautomatycznego VAR.

"Był to krótki rzut rożny wykonany przez Raphinhę, który otrzymał piłkę z powrotem na pozycji spalonej, co unieważniło całą akcję, która zakończyła się bramką Ferrana Torresa" - czytamy w oświadczeniu firmy, cytowanym przez "Mundo Deportivo".

ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans

Hawk Eye wyjaśnił technicznie, że we wcześniej pokazanym ujęciu (więcej TUTAJ>>) problem z liniami wynikał z rzutowania sceny trójwymiarowej na obraz 2D. Firma podkreśliła, że gdy scena 3D jest przedstawiona w 2D, linie równoległe mogą wyglądać, jakby zbiegały się w punkcie zbiegu.

"Gdy kamera jest dokładnie ustawiona w osi linii spalonego, linia ta wydaje się idealnie pionowa" - czytamy w oświadczeniu. To tłumaczy, dlaczego pewne linie na pojedynczym kadrze wydawały się błędne, co w konsekwencji doprowadziło do burzy wokół nieuznania gola.

Firma Hawk Eye zwróciła uwagę, że przykładowe linie po bokach kadru oraz linie trawy potwierdzają efekt perspektywy. Dodatkowy obraz z innej perspektywy, załączony do komunikatu, ma wykazać, że linia spalonego jest równoległa do linii końcowej boiska. "W związku z powyższym wnioskujemy, że system zadziałał prawidłowo, decyzja była poprawna, a animacja wiernie odwzorowuje sytuację" - podsumowano.

Ostatecznie FC Barcelona wygrała sobotnie spotkanie z Osasuną 2:0 i ma cztery punkty przewagi w tabeli nad drugim Realem Madryt.

Komentarze (20)
avatar
Ireneusz Teśluk
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
11
5
Odpowiedz
powinni całkiem zlikwidować przepis o spalonym , 0,5 cm decyduje o całej akcji-głupota 
avatar
4
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
13
6
Odpowiedz
Ten cały VAR i te werdykty to już jest tak głupie że głupsze już być nie może. 
avatar
Michaił
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
17
3
Odpowiedz
Może spalonego lepiej ustalać po linii barków niż po tym że komuś nieobcięty paznokieć wystaje. To się już staje absurdalne 
avatar
Luckyluke
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
48
2
Odpowiedz
Burza...a jak zrobili lewemu buta o długości 50 cm to co było? Tejfun...było minęło i gbim.zrobisz...to jak sądy -nieomylnavinstancja 
avatar
klimekgreg
16.12.2025
Zgłoś do moderacji
12
3
Odpowiedz
może zawodnikom ważyć jajka to też będzie atrakcja który ma cięższe to na obronę z najlżejszymi napastnicy ha ha ha 
Zgłoś nielegalne treści