Od ponad pół roku Polak nie ma klubu. "To będzie dramat"

WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Paweł Dawidowicz i Łukasz Szukała (w kółku)
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Paweł Dawidowicz i Łukasz Szukała (w kółku)

Paweł Dawidowicz nie gra w piłkę nożną przez ponad pół roku. Po rozwiązaniu kontraktu z Al-Hazem nie znalazł nadal nowego klubu. Łukasz Szukała zaleca w tej sprawie pośpiech w rozmowie z dziennikiem "Fakt".

Paweł Dawidowicz rozwiązał kontrakt z Al-Hazem po trzech tygodniach trenowania w nim i bez zadebiutowania w lidze saudyjskiej. Latem środkowy obrońca nie znalazł już nowego pracodawcy, dlatego stracił całą rundę jesienną. Piłkarz, który grał w reprezentacji Polski jeszcze za kadencji Michała Probierza, znalazł się na sportowym zakręcie.

Sytuację Pawła Dawidowicza skomentował Łukasz Szukała, były kadrowicz i także środkowy obrońca, w rozmowie z dziennikiem "Fakt".

- Najważniejsze jest teraz, żeby szybko znalazł klub i wrócił do treningów, a następnie do gry. Jego sytuacja nie jest jeszcze beznadziejna - mówi Szukała.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać

- W futbolu wszystko bardzo szybko się dzieje i po tak długiej przerwie będzie mu trudno wrócić. Jeśli straci kolejne pół roku, będzie dramat - dodaje zawodnik, który w reprezentacji Polski grał głównie pod wodzą Adama Nawałki.

Także Łukasz Szukała ma doświadczenie w Arabii Saudyjskiej, ale znacznie dłuższe i bardziej fortunne niż Paweł Dawidowicz. W 2015 roku był zawodnikiem Al-Ittihad FC, do którego trafił z Steaui Bukareszt.

Szukała podkreślił, że Al-Hazem, do którego trafił latem Dawidowicz, "nie jest wielką marką w lidze saudyjskiej".

Paweł Dawidowicz był związany w dalszej przeszłości z Hellasem Werona, US Palermo, VfL Bochum 1848 i akademią Benfiki. Zagraniczny etap w karierze klubowej rozpoczął po rozstaniu z Lechią Gdańsk.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści