FC Barcelona nieprawdopodobnie męczyła się w starciu z trzecioligowym CD Guadalajara w meczu 1/16 finału Pucharu Króla.
Hansi Flick dokonał wielu rotacji w składzie, zabrakło m.in. Roberta Lewandowskiego, ale i tak chyba nikt nie spodziewał się aż takich problemów aktualnego lidera La Ligi.
Trzecioligowiec dobrze się bronił, lecz tylko do 77. minuty.
Wówczas Barca zdołała przełamać defensywę przeciwnika. Frenkie de Jong zacentrował w pole karne, a strzał głową oddał kompletnie niepilnowany na dalszym słupku Andreas Christensen.
Trudno powiedzieć czy piłka wpadłaby do siatki, ale po drodze wyraźnie dotknął ją jeszcze jeden z obrońców drużyny gospodarzy, co kompletnie zmyliło stojącego w bramce Daniego Vicente.
Christensen nie grał dużo w obecnym sezonie (17. występ). Był to też dla niego pierwszy gol w obecnych rozgrywkach.
Wynik na 2:0 dla Blaugrany ustalił w 90. minucie Marcus Rashford. Anglik wykorzystał podanie Lamine Yamala, minął bramkarza i z ostrego kąta wpakował futbolówkę do bramki. Było to dla niego siódme trafienie w tym sezonie.
Zobacz bramkę Christensena:
Zobacz bramkę Rashforda:
ZOBACZ WIDEO: Jak Lewandowski jest traktowany w kadrze? Brzęczek odsłonił kulisy