Obecnie pierwszym bramkarzem FC Barcelony jest Joan Garcia, jednak Hansi Flick już wcześniej zapowiedział, że da mu odpocząć w meczu z CD Guadalajarą. Hiszpańskie media spekulowały, że w tej sytuacji w wyjściowym składzie znajdzie się Wojciech Szczęsny, jednak szansę ostatecznie dostał Marc-Andre ter Stegen. Dla Niemca jest to pierwszy występ dla "Dumy Katalonii" w tym sezonie.
Ter Stegen w tym spotkaniu pełnił rolę kapitana FC Barcelony. Nie powinno to dziwić, gdyż tak kształtuje się klubowa hierarchia.
ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? "Wtedy się zdenerwowałem"
Bramkarz, który przeniósł się do Katalonii latem 2014 roku, od sezonu 2023/2024 jest nominalnym pierwszym kapitanem. Ostatnio jednak rzadko miał okazję pełnić tę rolę na boisku.
Większość poprzedniego sezonu stracił bowiem z powodu poważnej kontuzji kolana, której nabawił się już we wrześniu. To właśnie z tego powodu Barcelona sprowadziła Szczęsnego.
Natomiast jeszcze przed startem obecnego sezonu przeszedł operację kręgosłupa, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy. Wrócił dopiero w grudniu, znajdując się w kadrze FC Barcelony na mecz fazy ligowej Ligi Mistrzów z Eintrachtem Frankfurt.
Wydaje się , że obecnie pozycja Garcii w bramce jest niepodważalna, dlatego ter Stegen prawdopodobnie nie będzie miał zbyt wielu okazji do gry. Szansą dla niego może być właśnie Puchar Króla, o ile FC Barcelona awansuje dalej.