We wtorek, 16 grudnia, Donald Trump podpisał proklamację, która nakłada częściowy zakaz podróży na obywateli Senegalu i Wybrzeża Kości Słoniowej. Reprezentacje obu tych krajów zakwalifikowały się na mistrzostwa świata, które w przyszłym roku odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku.
Wydanie dokumentu zawiesza możliwość wjazdu Senegalczyków i Iworyjczyków na terytorium Stanów Zjednoczonych. Dotyczy to zarówno imigrantów chcących osiedlić się tam na stałe, jak i osób przebywających w tym kraju na podstawie wiz biznesowych lub turystycznych. Te ostatnie są niezbędne do tego, by kibice z obu afrykańskich państw mogli przyjechać na mundial.
ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? "Wtedy się zdenerwowałem"
Administracja Białego Domu przekazała, że powodem tej decyzji jest znaczne przekroczenie dozwolonego czasu pobytu na terytorium USA, którego mieli dopuszczać się obywatele Senegalu i Wybrzeża Kości Słoniowej. Podkreślono jednak, że rozporządzenie "zawiera wyjątki dla legalnych stałych rezydentów, posiadaczy już wydanych wiz, niektórych kategorii wizowych, takich jak sportowcy i dyplomaci, oraz osób, których wjazd leży w interesie narodowym Stanów Zjednoczonych".
Podpisany przez Trumpa we wtorek dekret nakłada pełny zakaz wjazdu do USA na obywateli siedmiu państw i częściowy na 15. Nowe przepisy wejdą w życie już od 1 stycznia.
Przypomnijmy, że podobnymi restrykcjami w czerwcu objęto 12 krajów. Wśród nich są inni uczestnicy mundialu - Iran i Haiti.
Podczas mistrzostw świata reprezentacja Senegalu będzie rywalizować w grupie I z Francją, Norwegią oraz zwycięzcą barażu interkontynentalnego pomiędzy Boliwią, Irakiem i Surinamem. Kadra tego kraju 31 maja ma też rozegrać sparing z USA.
Z kolei Wybrzeże Kości Słoniowej trafiło do grupy E, gdzie zmierzy się z Ekwadorem, Curacao i Niemcami.