To nie był spacerek dla drużyny ze stolicy Katalonii. FC Barcelona wygrała wtorkowy mecz z CD Guadalajarą 2:0 po trafieniach Andreasa Christensena i Marcusa Rashforda, awansując do kolejnej rundy Pucharu Króla.
Po meczu dziennikarz Victor Navarro z radia "COPE" podgrzał atmosferę. Hiszpan swoim wpisem na platformie X wywołał lawinę spekulacji. Nie ujawniono, kto miał przekazywać poufne informacje - zawodnik czy członek sztabu szkoleniowego.
ZOBACZ WIDEO: Jak Lewandowski jest traktowany w kadrze? Brzęczek odsłonił kulisy
"No proszę, Flick już to ma: awans do 1/8 finału, cały mecz MATS-a, gol Andreasa, minuty dla Jofre, odpoczynek dla Ferrana i Raphy oraz złapanego 'kreta' z szatni. A wszystko to jeszcze przed północą" - napisał we wtorkowy wieczór Navarro.
W obozie FC Barcelony zapanowała konsternacja. Podczas konferencji prasowej Flick nie został o tę kwestię zapytany.
Barcelona zagra jeszcze w tym roku z Villarrealem. Mecz zaplanowano na niedzielę, godz. 16:15. Klub w trakcie przygotowań do meczu ligowego będzie tonował napięcie wokół przecieków, które wywołały poruszenie wokół spotkania z trzecioligowcem.