Dramat rozegrał się 30 września 2023 roku. Janusz Filipiak, jak to miał w zwyczaju, sobotnie przedpołudnie spędzał w ośrodku treningowym Cracovii, oglądając w akcji zespół juniorów Pasów. Kolejnym punktem jego planu dnia był powrót do domu i obejrzenie w telewizji wyjazdowego meczu pierwszej drużyny Cracovii z Łódzkim Klubem Sportowym.
W drodze do swojej rezydencji w Zbydniowicach zatrzymał się w sklepie, ledwie kilkaset metrów od domu. Gdy wracał do auta z zakupami, stracił przytomność i upadł na chodnik. Pierwszej pomocy udzielił mu jego kierowca, a po kwadransie na miejsce przyjechała karetka.
W stanie krytycznym został przetransportowany do Szpitala Uniwersyteckiego przy ul. Jakubowskiego w Krakowie. Zmarł 17 grudnia w wieku 71 lat. Spoczął w Alei Zasłużonych cm. Rakowickiego w Krakowie. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tysiące żałobników z różnych środowisk: akademickich, biznesowych i sportowych.
ZOBACZ WIDEO: Kadra, relacje z Lewandowskim i Urbanem. Jerzy Brzęczek gościem WP SportoweFakty
Prezydent RP Andrzej Duda przyznał mu pośmiertnie Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, a klub upamiętnił jego postać, czyniąc go patronem trybuny południowej, czyli głównej stadionu przy Kałuży 1.
Mecenas futbolu
Comarch, z której uczynił jedną z największych firm informatycznych w kraju, był dziełem jego życia. Cracovia była natomiast jego hobby, pasją i - jak sam mówił - realizacją misji społecznej, której poświęcił 21 lat życia. Dłużej trwa jedynie mecenat rodziny Rutkowskich nad Amicą Wronki/Lechem Poznań. Zainwestował w klub z Kałuży 1 grubo ponad 100 mln zł.
Najpierw (2002) jako sponsor III-ligowej drużyny piłkarskiej, dopiero później jako współwłaściciel (od 2003), którego udziały rosły, aż został głównym właścicielem. W latach 2004-2023 był prezesem Cracovii - jest najdłużej urzędującym prezesem (2004-2023) w historii najstarszego klubu piłkarskiego w Polsce.
Dwa lata po jego wejściu do klubu Cracovia, po dwóch dekadach przerwy, wróciła do najwyższej ligi i - z przerwą na rozgrywki 2012/13 - występuje w niej do dziś. W "erze Comarchu" piłkarska Cracovia zdobyła Puchar (2020) i Superpuchar (2020) Polski - to premierowe triumfy pięciokrotnych mistrzów Polski w tych rozgrywkach i pierwsze klubu od 1948 roku i ostatniego mistrzostwa kraju.
Z hokejowej Comarch Cracovii Filipiak natomiast uczynił istnego hegemona. Za jego kadencji Pasy zdobyły 7 z 12 swoich mistrzostw Polski. Na odzyskanie tytułu czekały 57 długich lat (1949-2006). Zarówno piłkarskie, jak i hokejowe Pasy, w erze sportu profesjonalnego jedyne sukcesy osiągnęły za rządów Filipiaka.
Jak Kazimierz Wielki
Milioner zastał Cracovię drewnianą a zostawił ją murowaną. W 2002 roku klub miał tylko przestarzały stadion i to pozbawiony budynku klubowego, który zastępowały baraki (efekt niedoszłej inwestycji firmy Ivaco - więcej TUTAJ) i zaniedbane boiska treningowe po drugiej stronie Błoń.
Dziś klub z Kałuży 1 może pochwalić się nowoczesnym i jednym z najbardziej funkcjonalnych stadionów w Polsce. Obiekt jest miejski, ale to zabiegi Filipiaka pomogły rozsupłać "węzeł gordyjski", którym splątany był teren, na który stoi stadion.
W podkrakowskiej Rącznej klub ma natomiast nowoczesny ośrodek treningowy, z którego korzysta także PZPN i zagraniczne kluby. Obiekt prosperuje tak dobrze, że klub ma w planach jego rozbudowę.
Może i apetyty kibiców na sukcesy w erze Filipiaka były większe, ale "Profesor" postawił solidne fundamenty pod dalszy rozwój klubu.
Koniec ery
Po jego śmierci rządy w klubie przejęła wdowa po nim, ale Elżbieta Filipiaka była p.o. prezesa tylko trzy miesiące, dopóki nie zatrudniła w tej roli Mateusza Dróżdża w lutym 2024 roku. Siedem miesięcy po śmierci Filipiaka jego spadkobiercy podjęli natomiast decyzję o sprzedaży Comarchu.
Z kolei w sierpniu 2025 roku nowy właściciel informatycznego giganta sprzedał klub. 80 procent akcji Pasów przejął Robert Platek - amerykański biznesmen polskiego pochodzenia, który wcześniej inwestował też w Spezię Calcio (Włochy), Casa Pia (Portugalia) i SoenderjyskE FK (Dania), a 20 procent nabyła Elżbieta, kontynuując w pewnym stopniu dzieło męża.
Prof. Filipiak był nie tylko założycielem Comarchu i mecenasem Cracovii, ale też naukowcem, profesorem AGH, filantropem i odznaczonym Krzyżem Kawalerskim/Oficerskim/Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski członkiem Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP.