Rodrygo Goes ponownie znalazł się w centrum zainteresowania na transferowym rynku. 24-letni skrzydłowy ma trudniejszy okres w Realu Madryt i - jak informuje serwis fichajes.net - w klubie wraca dyskusja o jego roli i przyszłości. Podobno oferta w wysokości 80 mln euro może skłonić działaczy do jego sprzedaży.
W ostatnich miesiącach o piłkarza pytały kluby Premier League, Bayern oraz projekty z Arabii Saudyjskiej. Teraz najpoważniejszym kandydatem do zakupu Rodrygo jest Manchester City.
ZOBACZ WIDEO: "Ciągle drugi". Brzęczek wprost o objęciu reprezentacji Polski
Menadżer Anglików Pep Guardiola ma cenić inteligencję taktyczną i wszechstronność zawodnika, widząc w nim wzmocnienie, które doda kreatywności i więcej szans na bramki. Dodatkowo klub podobno jest gotowy zapłacić wspomniane 80 mln euro.
Nie jest to równy sezon w wykonaniu Rodrygo. Brazylijczyk ma problem ze skutecznością. W tym sezonie wystąpił w 19 meczach La Ligi i Ligi Mistrzów, w których strzelił tylko dwa gole.
Problemem pozostaje także brak stałej roli na boisku. Częste zmiany pozycji i duża konkurencja w ofensywie sprawiają, że Rodrygo regularnie zaczyna mecze na ławce rezerwowych. W podstawowej jedenastce wybiegał tylko sześciokrotnie.