Kończy się pierwsza runda sezonu La Ligi. Dość niespodziewanie po ostatnim meczu skok o kilka pozycji zaliczyła Girona. Zespół przez niemal całą pierwszą fazę plasował się w strefie spadkowej. Po skromnej wygranej nad Osasuną w Primera Division znalazł się 14. pozycji. Przewaga nad zagrożoną częścią ligi nie jest duża, ale na pewno w klubie milej się spogląda w tabelę.
Zawód może czuć zamykający tabelę Real Oviedo. W domowym starciu z faworyzowanym Realem Betis gospodarze prowadzili od 64. minuty. Wydawało się, że dowiozą zwycięstwa. Na sześć minut przed końcem wyrównał Giovani Lo Celso.
Nie było niespodzianki w spotkaniu 3. w lidze Villarrealu z walczącym o utrzymanie Deportivo Alaves. Gracze Żółtej Łodzi Podwodnej zwyciężyli 3:1 i do 2. Realu Madryt tracą obecnie cztery punkty. Zespół ma jedno spotkanie rozegrane mniej od Królewskich.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!
Real Oviedo - Real Betis 1:1 (0:0)
1:0 - Chaira 64'
1:1 - Lo Celso 83'
Villarreal CF - Deportivo Alaves 3:1 (0:0)
1:0 - Moleiro 49'
2:0 - Moreno 55'
3:0 - Mikautadze 75'
3:1 - Martinez 85'
Girona FC - CA Osasuna 1:0 (1:0)
1:0 - Vanat 44'
Valencia CF - Elche CF 1:1 (0:0)
0:1 - Diangana 75'
1:1 - Pepelu (k.) 87'