Ta informacja spadła jak grom z jasnego nieba. W środę 7 stycznia, w dniu rozpoczęcia przygotowań drużyny Luki Elsnera do rundy wiosennej, Cracovia poinformowała o zmianach w zarządzie, który ma całkowicie nowy skład.
Prezesem klubu przestał być pełniący tę funkcję niespełna dwa lata Mateusz Dróżdż. Jego rolę przejęła Elżbieta Filipiak, dotychczasowa przewodnicząca rady nadzorczej klubu i współwłaścicielka Pasów. Po ostatnich zmianach (więcej TUTAJ) do wdowy po śp. prof. Januszu Filipiaku należy 20 proc. akcji pięciokrotnych mistrzów Polski.
Pozostałe udziały ma w ręku Robert Platek. To amerykański biznesmen polskiego pochodzenia, który wcześniej inwestował też w Spezię Calcio (Włochy), Casa Pia (Portugalia) i SoenderjyskE FK (Dania). Nowy wiceprezes Cracovii David Amdurer jest w zarządzie właśnie "człowiekiem" Platka. Od 2019 roku doradza mu w piłkarskim biznesie. W Krakowie ma być odpowiedzialny za sprawy finansowe.
Do grupy Platka dołączył też mieszkający od lat w Krakowie prof. Murat Colak. Turek pracuje na Wydziale Zarządzania AGH w Krakowie. Co ciekawe, w przeszłości w ojczyźnie był sędzią piłkarskim. Potem przekwalifikował się na arbitra futsalu i miał status sędziego międzynarodowego FIFA w tej odmianie futbolu.
Elżbieta Filipiak była już p.o. prezesa Cracovii od listopada 2023 do stycznia 2024 roku po wypadku męża (więcej TUTAJ). Potem do zarządzania klubem powołała Mateusza Dróżdża, który pracował w tej roli też w Zagłębiu Lubin i Widzewie Łódź.
Wraz z Dróżdżem z zarządu Cracovii odszedł również Łukasz Orłowski, prawnik oddelegowany do klubu przez Comarch. Cracovia nie podał przyczyn zmiany zarządu. W komunikacie nie wymieniono nawet nazwiska byłego prezesa, ale pewne jest, że żegna się z Kałuży 1. Biuro prasowe klubu nie udziela natomiast dalszych wyjaśnień w sprawie.