Dużo powrotów w Lechu Poznań. Niels Frederiksen może odetchnąć

WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki

Lech Poznań wznowił już treningi po zimowej przerwie. W początkowej fazie udziału w nich nie brało kilku zawodników, ale kadra dość szybko zostanie uzupełniona.

Podopieczni Nielsa Frederiksena ruszyli z pracą we wtorek, w tym tygodniu zaplanowano jeszcze testy wydolnościowe i wytrzymałościowe.

Dzień później od kolegów, do zespołu dołączyli Luis Palma, Timothy Ouma oraz Taofeek Ismaheel.

Sztab szkoleniowy "Kolejorza" ma powody do zadowolenia, bowiem w zajęciach uczestniczą zawodnicy, którzy leczyli ostatnio kontuzje: Daniel Hakans, Patrik Walemark, Antonio Milić, Alex Douglas, Gisli Thordarson i Filip Jagiełło. Jak podał oficjalny serwis klubu, z fizjoterapeutą na siłowni pracuje aktualnie Radosław Murawski.

Przygotowania z Lechem wznowił Ian Hoffmann, który powrócił z wypożyczenia do norweskiego Kristiansund BK. Istnieje jednak małe prawdopodobieństwo, że piłkarz ten pozostanie przy Bułgarskiej na dłużej. Miałby bowiem niewielkie szanse na grę.

Wypożyczenia kontynuują Filip Szymczak, Mateusz Mędrala oraz Maksymilian Dziuba.

W niedzielę zespół z Poznania rozpocznie zgrupowanie w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Właśnie tam rozegra wszystkie zaplanowane tej zimy mecze kontrolne. 17 stycznia zmierzy się ze słowackim MSK Żylina, zaś tydzień później jego przeciwnikami będą Noah Erywań oraz Dinamo Samarkanda.

Po powrocie do Polski, "Kolejorz" będzie się już przygotowywał do pierwszej wiosennej potyczki o stawkę. To domowe starcie z Lechią Gdańsk w ramach 19. kolejki PKO Ekstraklasy (zaplanowane w sobotę 31 stycznia o godz. 20.15).

W połowie lutego podopieczni Nielsa Frederiksena będą też kontynuować rywalizację w Lidze Konferencji Europy. W 1/16 finału zagrają z Kuopion Palloseura lub Skendiją Tetowo (losowanie 16 stycznia).

ZOBACZ WIDEO: Boruc szczerze o życiu po karierze. "Problematyczny początek"

Komentarze (1)
avatar
M F
8.01.2026
Zgłoś do moderacji
2
1
Odpowiedz
Najwyższy czas na powrót Szymczaka. 
Zgłoś nielegalne treści