Luquinhas grał ostatnio w CD Santa Clara w Portugalii. Jego kontrakt z zespołem pozostaje ważny, ale transfer do jednego z klubów z PKO Ekstraklasy wygląda na bardzo realny. Od początku w grze o podpis piłkarza jest Radomiak. Nie tylko drużyna z Radomia ma jednak ochotę na sprowadzenie do siebie Brazylijczyka. Informuje o tym portal goal.pl.
Motor Lublin i Wisła Płock nie odpuszczają w wyścigu po podpis na kontrakcie z Luquinhasem. Oba kluby przedstawiają swoje warunki finansowe, które mogą przeważyć w rozmowach z piłkarzem.
Propozycje klubów są podobne, ale obie znacząco przewyższają to, co Luquinhas może zarobić w Radomiu. To stawia Radomiaka w trudniejszym położeniu w negocjacjach, mimo przewagi innych argumentów.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać
Atutami radomian mają być zaplecze językowe i osoba trenera Goncalo Feio. To może ułatwić adaptację i przyspieszyć wejście do zespołu przed rundą wiosenną w PKO Ekstraklasie.
Kluby oczekują szybkiej odpowiedzi, ponieważ wznowienie rozgrywek zbliża się dużymi krokami. Dlatego Luquinhas powinien niebawem podjąć decyzję w sprawie przyszłości w piłce klubowej. Piłkarz ma obecnie 29 lat.
Luquinhas dał się poznać na polskich boiskach w barwach Legii Warszawa. Wcześnie stał się nie tylko kluczowym zawodnikiem zespołu, jak i ligi. Dobrymi występami pomógł Legii w zdobyciu mistrzostwa Polski i w meczach europejskich pucharów. Po pierwszym pobycie w warszawskim klubie przeniósł się do New York Red Bulls z amerykańskiej Major League Soccer.