Chciała go Jagiellonia. Zaskakujący zwrot akcji

PAP / 	Przemysław Karolczuk / Na zdjęciu: Cyprian Popielec
PAP / Przemysław Karolczuk / Na zdjęciu: Cyprian Popielec

Sobota zaczęła się od niespodziewanej wiadomości. Niezwykle utalentowany Cyprian Popielec dość nieoczekiwanie przedłużył kontrakt z Zagłębiem Lubin, choć wydawało się, że lada moment trafi do Jagiellonii Białystok.

To jest naprawdę zaskakujący zwrot akcji, ponieważ w ostatnich miesiącach mówiło się głównie o tym, że Cyprian Popielec jest bardzo niezadowolony ze swojej roli w Zagłębiu Lubin i latem 2026 roku odejdzie z klubu po wygaśnięciu kontraktu.

Bardzo mocno chciała go Jagiellonia Białystok, dyrektor sportowy Łukasz Masłowski mówił o tym otwarcie w paru wywiadach, natomiast finalnie Popielec podpisał nową umowę z "Miedziowymi".

Będzie obowiązywać do 30 czerwca 2027 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Popielec jest jednym z największych talentów w drużynie Zagłębia. Grywał już z seniorami w rezerwach (debiutował jako 15-latek), natomiast w pierwszej drużynie rozegrał - jak na razie - jeden mecz. A w zasadzie minutę w Ekstraklasie.

Nie stawiał na niego trener Leszek Ojrzyński, choć przecież Zagłębie słynie z promowania młodych piłkarzy.

Być może wiosną się to zmieni. Przypomnijmy, Popielec potrafi strzelać takie gole, jak ten poniżej.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!

Komentarze (2)
avatar
Stolyczny dzban
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
12
1
Odpowiedz
Tym bardziej nie do Farszaffy - gdzie językiem urzędowym od roku jest ukraiński, a w szkołach jest obowiązkowy ukraiński, religia została wycofana 
avatar
Frank UK
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
10
5
Odpowiedz
Jadźka może sobie chcieć i co, kto chce na białe niedźwiedzia jechać...nikt 
Zgłoś nielegalne treści