Real Madryt staje przed szansą na zdobycie pierwszego trofeum w 2026 roku. Niedziela, godz. 20, Dżudda. Czas na mecz o Superpuchar Hiszpanii z FC Barceloną.
Kibice "Królewskich" zadają sobie głównie jedno pytanie - czy zagra Kylian Mbappe? Francuz w ostatnim czasie narzekał na problem z kolanem, nie zagrał z Realem Betis i w półfinałowym meczu z Atletico, natomiast z jego zdrowiem jest już lepiej. Mbappe przyleciał do Arabii Saudyjskiej w piątek i jest bardzo prawdopodobne, że wystąpi w spotkaniu finałowym.
- Mbappe czuje się znacznie lepiej. Wszystko będzie zależeć od jego samopoczucia. Po dzisiejszym [sobotnim - red.] treningu będziemy mieć wszystkie potrzebne informacje, aby ocenić jego stan zdrowia i określić czy będzie gotowy do gry w od 1. minuty, czy w mniejszym wymiarze - powiedział trener Xabi Alonso na konferencji prasowej.
Z nim w składzie siła rażenia Realu znacznie wzrasta. Mbappe strzelił 29 goli w 24 meczach. Jest zdecydowanie najlepszym piłkarzem tego zespołu w sezonie 2025/26.
Niemniej, czy warto ryzykować jego zdrowie? Takie pytanie też padło podczas konferencji prasowej.
- Podejmiemy decyzję po konsultacji ze sztabem, lekarzami i samym zawodnikiem. Musimy wziąć pod uwagę gdzie jesteśmy, jaka jest stawka i brać odpowiedzialność za nasze decyzje. Nie jesteśmy kamikadze. To kontrolowane ryzyko - powiedział Alonso.
Początek meczu FC Barcelona - Real Madryt w niedzielę o godz. 20.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!