Dramat Eintrachtu, radość Borussii. To była ostatnia akcja meczu [WIDEO]

Twitter / Eleven Sports / Gol dla Borussii w ostatniej akcji meczu
Twitter / Eleven Sports / Gol dla Borussii w ostatniej akcji meczu

Szaloną końcówkę zapewnili kibicom zawodnicy Eintrachtu Frankfurt i Borussii Dortmund. Zespół Dino Toppmoellera zdobył bramkę na 3:2 w 92. minucie, a mimo to nie wygrał tego spotkania.

Od niezwykle emocjonującego spotkania rozpoczęły się tegoroczne zmagania w Bundeslidze. Borussia Dortmund cieszyła się z prowadzenia w 10. minucie rywalizacji. Na listę strzelców wpisał się Maximilian Beier.

Goście wyrównali za sprawą rzutu karnego, który pewnie wykorzystał Can Uzun. "Jedenastka" została podyktowana po bezmyślnym faulu Serhou Guirassy'ego. Do przerwy więcej bramek nie padło.

ZOBACZ WIDEO: Aż się popłakał. Tak Boruc wzruszył Fabiańskiego

Po zmianie stron kolejny cios zadał zespół prowadzony przez Niko Kovaca. Bramkarza pokonał Felix Nmecha, ale radość przyjezdnych nie trwała długo. W jednej z kolejnych akcji do siatki trafił Younes Ebnoutalib.

To był jedynie przedsmak tego, co miało wydarzyć się w doliczonym czasie gry. Najpierw pięknego gola strzelił były zawodnik Borussii - Mahmoud Dahoud. Eintracht był już o krok od wygranej, ale nie potrafił utrzymać korzystnego wyniku.

Arbiter wcześniej doliczył pięć minut do trwających zmagań. Do końca rywalizacji pozostawały sekundy, kiedy gospodarze nie upilnowali w polu karnym Carneya Chukwuemeki, który z bliska umieścił piłkę w bramce. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 3:3.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści