FC Barcelona awansowała do finału Superpucharu Hiszpanii po efektownym zwycięstwie 5:0 nad Athletic Bilbao. Przed spotkaniem z Realem Madryt , jednym z kluczowych pytań jest to, kogo Hansi Flick ustawi w wyjściowej jedenastce.
Jak podaje dziennikarz hiszpańskiego "Sportu", Carlos Monfort, trener "Dumy Katalonii" może postawić na minimalne zmiany w składzie względem półfinału. Najpoważniejsza z nich miałaby dotyczyć środkowej formacji - zamiast Roony'ego Bardghjia, Flick ma rozważać wystawienie Lamine'a Yamala.
To oznaczałoby też, że Robert Lewandowski rozpocząłby El Clasico na ławce rezerwowych. Podobnie miałoby się stać z Danim Olmo, który w półfinale nie odegrał kluczowej roli. Zamiast nich od pierwszej minuty mogliby zagrać Ferran Torres i Fermin.
Przed finałem głos zabrał także Deco, dyrektor sportowy Barcelony. W rozmowie z mediami podkreślił, że awans do finału to efekt poważnego podejścia całego zespołu, choć sam finał z Realem zawsze stawia dodatkowe wyzwania.
- Finał z naszym wielkim rywalem zawsze jest trudny. Real miał trudności z Atletico, ale w meczach między dwoma wielkimi drużynami zawsze tak jest. Musimy być lepsi niż ostatnio - zaznaczył Portugalczyk.
El Clasico w Arabii Saudyjskiej będzie dla Barcy okazją do rewanżu po porażce w jednym z ostatnich bezpośrednich starć z Realem. W październiku "Królewscy" triumfowali 2:1.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!