W środę FC Barcelona rozbiła 5:0 Athletic Bilbao w 1/2 finale Superpucharu Hiszpanii. Lamine Yamal rozpoczął to spotkanie na ławce rezerwowych, a na boisku zameldował się w 72. minucie, zmieniając Roony'ego Bardghjiego.
Dzień przed tamtym meczem w mediach z Półwyspu Iberyjskiego pojawiły się też informacje, że nie trenował z resztą kolegów, a zamiast tego wykonywał specjalnie przygotowane dla niego ćwiczenia.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!
Wszystko to wywołało spekulacje na temat tego, czy Yamal będzie mógł wystąpić w wyjściowym składzie w niedzielnym finale przeciwko Realowi Madryt. Podczas sobotniej konferencji prasowej o stan zdrowia nastolatka został zapytany Hansi Flick. Jego odpowiedź zapewne uspokoiła wielu fanów "Dumy Katalonii".
- Jest gotowy, by wyjść w pierwszym składzie. W tej chwili wszyscy zawodnicy są gotowi, by być zarówno w wyjściowej jedenastce, jak i na ławce - stwierdził Niemiec.
Mecz FC Barcelona - Real Madryt odbędzie się w niedzielę o godz. 20:00 czasu polskiego na stadionie King Abdullah Sports City w Dżuddzie. Ekipy te zmierzyły się również w ubiegłorocznych finale Superpucharu. Wówczas "Duma Katalonii" pokonała odwiecznego rywala 5:2.