"Zarobek". Z przekonaniem powiedział o Pietuszewskim

YouTube / Łączy nas piłka / X / FCPorto / Na zdjęciu: Maciej Makuszewski i Oskar Pietuszewski
YouTube / Łączy nas piłka / X / FCPorto / Na zdjęciu: Maciej Makuszewski i Oskar Pietuszewski

Oskar Pietuszewski zimą stał się bohaterem dużego transferu do FC Porto. Zdaniem Macieja Makuszewskiego, w przyszłości Portugalczycy zarobią na utalentowanym skrzydłowym. - Jego charakter pasowałby do Simeone - ocenił na kanale "Łączy nas piłka".

Negocjacje trwały tygodniami i przyspieszyły po Nowym Roku. FC Porto obserwowało skrzydłowego od września, wysyłając skautów na mecze Jagiellonii. Klub z Białegostoku ma zarobić na transferze około 10 milionów euro z bonusami.

Oskar Pietuszewski mógł przebierać w ofertach. Portugalski gigant wygrał wyścig o podpis młodzieżowego reprezentanta Polski, przedstawiając mu perspektywy rozwoju. W przyszłości FC Porto może na nim zarobić z nawiązką.

ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swoim zdrowiu. "Mam pewne problemy"

Na kanale "Łączy nas piłka" Maciej Makuszewski zabrał głos w sprawie transferu Pietuszewskiego. Ekspert przewiduje, że za kilka lat Polak będzie kosztował nawet kilkadziesiąt milionów.

- FC Porto to mega-duży klub. Jeśli kupujesz 17-letniego chłopaka za 11 baniek, liczysz na zarobek. Jak teraz zapłacili za Oskara taką kwotę, to oni liczą, że za 2-3 lata zostanie sprzedany z grubą nawiązką. Nie wiem za ile, nie chcę strzelać, ale pewnie przynajmniej trzy razy tyle będą chcieli za niego wyciągnąć. Myślę, że to będzie ponad 30 milionów. W tych czasach to może być dużo, dużo więcej - powiedział były zawodnik Jagiellonii.

W zimowym oknie transferowym Pietuszewski mógł przebierać w ofertach. Jego agent Mariusz Piekarski w rozmowie z WP SportoweFakty potwierdził, że na stole leżały oferty Atletico Madryt i Realu Betis (więcej TUTAJ).

- Na końcu Atletico włączyło się, żeby powalczyć z FC Porto o Oskara. Ja bym jednak widział go właśnie w Atletico. Ale takiego dojrzalszego, ogranego 2-3 sezony w Porto, jeszcze nie teraz. Jego charakter pasowałby do Simeone. Oskar też ma taki styl grania zadziorny jak Atletico. Mógłby tam sobie nieźle poradzić. Wiadomo, że Roberta za chwilę nie będzie w Barcelonie i fajnie byłoby jeszcze pooglądać Polaka w La Lidze - stwierdził Makuszewski.

Komentarze (1)
avatar
Stolyczny dzban
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
6
1
Odpowiedz
Ile my zarobiliśmy na nim - wiemy tylko my i Porto, a wy możecie pisać te artykuły - śmieci - o niczym 
Zgłoś nielegalne treści