Nikt nie chce piłkarza Rakowa. Trafi do... IV ligi?

Getty Images / Marcin Golba/NurPhoto via Getty Images / Imad Rondić
Getty Images / Marcin Golba/NurPhoto via Getty Images / Imad Rondić

Sytuacja Imada Rondicia staje się coraz bardziej skomplikowana. Według niemieckich mediów Raków Częstochowa chciałby skrócić wypożyczenie 26-letniego napastnika, jednak FC Koeln ani myśli przyjąć go z powrotem. Bośniak ma duży problem.

Dobre występy w Widzewie Łódź sprawiły, że Imad Rondić w lutym ubiegłego roku został ściągnięty przez występujący wówczas na poziomie 2. Bundesligi 1.FC Koeln. Furory tam jednak nie zrobił i już we wrześniu trafił na roczne wypożyczenie do Rakowa Częstochowa.

Wydawało się, że powrót do PKO Ekstraklasy może pozwolić mu wrócić na właściwe tory. Nic bardziej mylnego - Bośniak wystąpił w 18 meczach "Medalików" na wszystkich frontach, spędzając na boisku tylko 416 minut. Nie zapisał na swoim koncie choćby jednego gola czy asysty.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!

Wszystko wskazuje na to, że nowy trener Rakowa, Łukasz Tomczyk, nie uwzględnia go w swoich planach. Najlepiej świadczy o tym fakt, że 26-latek nie poleciał z resztą kolegów na zgrupowanie do Turcji. Na stronie internetowej poinformowano, że "otrzymał kilka dodatkowych dni wolnego", jednak nieobecność nie wróży mu niczego dobrego.

Niemieckie media już wcześniej informowały, że Raków będzie chciał skrócić wypożyczenie Rondicia. Problem w tym, że FC Koeln również nie uwzględnia go w swoich planach. Serwis geissblog.koeln informuje, że niemiecki klub przyjmie 26-latka z powrotem, tylko jeśli będzie miał pewność, że zdoła go ponownie wypożyczyć.

I tu pojawia się problem, bowiem podobno brakuje zainteresowanych jego usługami. Co prawda według powyższego źródła początkowo pojawił się temat przenosin Rondicia do występującego w 2. Bundeslidze Karlsruher SC, ale ostatecznie wypożyczenie to nie doszło do skutku. Bośniak w tamtym klubie musiałby bowiem pogodzić się ze znaczną obniżką wynagrodzenia.

Jeżeli sytuacja się nie zmieni, Rondić pozostanie w Rakowie. Niewykluczone jednak, że w takim wypadku będzie musiał się zadowolić grą w IV-ligowych rezerwach.

Komentarze (10)
avatar
Stolyczny dzban
12.01.2026
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
wołyń to jedyne miejsce dla niego, tylko tam biorą takich nieudaczników 
avatar
Paul40
11.01.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Jajcun spokojnie oddychaj weż rozpęd siły nie żałuj 
avatar
Stolyczny dzban
11.01.2026
Zgłoś do moderacji
14
12
Odpowiedz
Jutro kolejne wypociny 
avatar
TB Kasper
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
To jest chore , zarabiając i to niemało tylko kopiąc piłkę nawet nie grając w składzie ma więcej niż 5 dzietna rodzina ... To jest CHORE 
avatar
Stolyczny dzban
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
21
15
Odpowiedz
Jest tylko jedna opcja - wołyń 
Zgłoś nielegalne treści