Gigant nie miał litości. Takiego wyniku nie było od 39 lat

Getty Images / Mark Thompson / Piłkarze Manchesteru City
Getty Images / Mark Thompson / Piłkarze Manchesteru City

Manchester City wygrał aż 10:1 z Exeter City w meczu 1/32 finału Pucharu Anglii. Zespół prowadzony przez Pepa Guardiolę może pochwalić się wyczynem, którego angielscy kibice dawno nie oglądali.

Los postawił niezwykle trudne wyzwanie przed zawodnikami Exeter City. Trzecioligowiec o awans do 1/16 finału Pucharu Anglii rywalizował z Manchesterem City. Skalę trudności zwiększył fakt, że gospodarzem meczu był zespół z Premier League.

Pep Guardiola dał szansę kilku zmiennikom, ale w wyjściowym składzie jego drużyny nie brakowało też takich piłkarzy jak Erling Haaland, Rayan Cherki, Tijjani Reijnders, czy świeżo pozyskany Antoine Semenyo (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!

Manchester City nie miał najmniejszych problemów z odniesieniem zwycięstwa i wygrał aż 10:1. Od września 1986 roku żadna drużyna z najwyższej ligi nie zdobyła tylu bramek w meczu angielskich rozgrywek.

Ostatnim zespołem, który tego dokonał był Liverpool. "The Reds" 39 lat temu (23.09.1986) pokonali 10:0 Fulham w Pucharze Ligi.

Z kolei jeśli brać pod uwagę tylko Puchar Anglii, to trzeba byłoby cofnąć się do lutego 1960 roku. Wówczas Tottenham Hotspur wygrał 13:2 z Crewe. W Manchesterze niespodzianki nie było, ale o taką postarali się w tej fazie zmagań piłkarze FC Macclesfield (więcej TUTAJ).

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści