Oba zespoły dzielił tylko punkt w tabeli La Ligi. W sobotnim spotkaniu padła jedna bramka, ale było to trafienie wyjątkowej urody. Jego autorem został Władysław Wanat (więcej TUTAJ), a Girona FC wygrała 1:0.
W końcówce meczu zawodnicy nie zapanowali nad emocjami. W 5. minucie doliczonego czasu gry przy piłce był Aimar Oroz, który zdążył ją zagrać, a potem został przewrócony przez Lassa Kouroumę, który następnie zaatakował leżącego rywala.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zobacz, co zrobił bramkarz. To był spektakularny gol!
Jego zachowanie sprawiło, że po chwili na murawie doszło do potężnej awantury. Do akcji wkroczyła wówczas większość zawodników obu zespołów, a także sztaby szkoleniowe.
Po chwili nad sytuacją udało się zapanować. Przed sporym wyzwaniem stanęli sędziowie, którzy musieli ukarać najbardziej aktywnych uczestników tych scen. Kourouma obejrzał czerwoną kartkę. Z kolei żółte kartki zostały pokazane czterem piłkarzom Osasuny.
Girona wyprzedziła sobotnich rywali w tabeli i zajmuje aktualnie 12. miejsce. Zespół z Pampeluny sklasyfikowany jest na 14. pozycji.