FC Barcelona nie chciała pójść śladem Realu Madryt, którego drugoligowiec Albacete wyeliminował w poprzedniej rundzie z Pucharu Króla. Kopciuszek sprawił sensację, ale zapowiadał, że nie musi to być koniec jego pięknej historii w rozgrywkach. W ćwierćfinale wpadł na kolejnego giganta.
We wcześniejszych rundach Pucharu Króla drużyna z Barcelony zapewniała sobie awanse w drugich połowach meczów. Tym razem nie chciała budować napięcia tak długo. W 7. minucie było premierowe uderzenie, ale Marcus Rashford nie przymierzył w bramkę. W 9. minucie rozgrzał się Joan Garcia, ponieważ celnym strzałem odpowiedział Antonio Puertas.
W 18. minucie pokazał się Robert Lewandowski, który wyszedł w podstawowym składzie Barcelony. Strzałem z ostrego kąta nie zaskoczył czujnego gracza Albacete. Dalsza faza pierwszej połowy przebiegła pod znakiem niecelnych uderzeń i fauli. Jeden z piłkarzy gospodarzy Carlos Neva miał pecha, ponieważ opuścił boisko już w 32. minucie z powodu urazu i na tym zakończyło się dla niego piłkarskie święto.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać
Bramka na 1:0 padła w 39. minucie, tym samym FC Barcelona zdobyła przewagę jeszcze w pierwszej połowie. Blisko pola karnego rywali odebrała im piłkę, wymieniła żwawo podania, a Lamine Yamal pokonał Raula Lizoaina strzałem technicznym z pierwszej piłki. Asystował Frenkie de Jong.
Niedługo po golu Lamine'a Yamala sędzia Jose Luis Munuera Montero zakończył pierwszą połowę przy wyniku 1:0.
Gracze Hansiego Flicka nie zamierzali pozostać spokojni i to oni zaatakowali jako pierwsi po przerwie. Obrońca Dani Bernabeu zatrzymał w ostatnim momencie Daniego Olmo po podaniu Marcusa Rashforda. Riposta Albacete, w postaci strzału Antonio Puertasa, została zatrzymana przez Frenkiego de Jonga. Energiczny początek drugiej połowy zakończył się golem na 2:0, którego strzelił Ronald Araujo po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
W 66. minucie zakończył się występ Roberta Lewandowskiego, który nie należał do spektakularnych. Zmiennikiem Polaka był Ferran Torres. Miał on niebawem swoją szansę na gola, ale spudłował kopnięciem. Za karę gospodarze podgrzali jeszcze klimat końcówki strzałem Javiego Moreno na 1:2 w 87. minucie, ale to było ostatnie ich słowo w ćwierćfinale. Barca wygrała jednym golem.
Wojciech Szczęsny został na ławce rezerwowych klubu z Barcelony.
Albacete Balompie - FC Barcelona 1:2 (0:1)
0:1 - Lamine Yamal 39'
0:2 - Ronald Araujo 56'
1:2 - Javi Moreno 87'
Składy:
Albacete: Raul Lizoain - Lorenzo Aguado (73' Jose Carlos Lazo), Javi Moreno, Dani Bernabeu (60' Jonathan Gomez), Carlos Neva (32' Jesus Vallejo) - Alejandro Melendez (61' Jefte Betancor), Javi Villar, Antonio Pacheco, Capi (73' Fran Gamez) - Agus Medina, Antonio Puertas
Barcelona: Joan Garcia - Joao Cancelo (46' Pau Cubarsi), Ronald Araujo (78' Jules Kounde), Eric Garcia, Gerard Martin - Frenkie de Jong, Marc Bernal (66' Marc Casado) - Lamine Yamal, Dani Olmo, Marcus Rashford (66' Fermin Lopez) - Robert Lewandowski (66' Ferran Torres)
Żółte kartki: Bernabeu (Albacete) oraz Cancelo (Barcelona)
Sędzia: Jose Luis Munuera Montero