W ostatnim, niedzielnym meczu w Serie A zagrały kluby z Lombardii, które chcą jesienią zagrać w Lidze Mistrzów. Piąte Como 1907 podejmowało Inter Mediolan, który jest liderem. Nerazzurri mogli raz jeszcze zyskać w tabeli w stosunku do drugiego SSC Napoli i trzeciego AC Milanu, którzy gubili punkty w swoich meczach. Napoli zremisowało 1:1 z Parmą, a Milan został pokonany 0:3 przez Udinese Calcio.
Piotr Zieliński nie opuszcza podstawowego składu Interu. W środku pola zagrał od pierwszego gwizdka wspólnie z kapitanem zespołu Nicolo Barellą i Hakanem Calhanoglu. Ponownie brakowało Lautaro Martineza, a napastnikami Cristiana Chivu byli Marcus Thuram oraz Francesco Pio Esposito.
W 12. minucie pokazał się Piotr Zieliński, który próbował uruchomić dośrodkowaniem Francesco Pio Esposito. Blisko napastnika byli obrońcy Cesca Fabregasa. Był to jeden z nielicznych, interesujących ataków na początku meczu.
ZOBACZ WIDEO: Jest jednym z największych talentów. Poznajcie Hannę Mazur
Po bezbarwnym rozpoczęciu spotkania trzeba było poczekać na otwarcie wyniku do 36. minuty. Pierwsze uderzenie Nicolasa Paz odbił jeszcze Yann Sommer, ale piłka trafiła do niepilnowanego Alexa Valle. Ten miał miejsce oraz czas, żeby przymierzyć przy bliższym słupku do siatki Interu. Como objęło prowadzenie 1:0 i tak rozpoczęła się nawałnica w małych derbach.
Na jednym golu nie skończyło się w pierwszej połowie, a drużyna Cesca Fabregasa pozostała na połowie przeciwnika. Okazało się to opłacalne, ponieważ w 45. minucie Nicolas Paz strzelił na 2:0. Argentyńczyk przymierzył głową, a Yann Sommer, pomimo prób, nie uratował sytuacji na linii bramkowej.
Davide Massa doliczył minutę do pierwszej części i w niej Inter rozpoczął szalony powrót do gry. Marcus Thuram przerwał niemoc strzelecką Nerazzurrich po podaniu Nicolo Barelli i uderzył na miarę gola kontaktowego na 1:2. Gospodarze chyba poczuli się zbyt pewnie i dopuścili Francuza do piłki po dośrodkowaniu z prawego skrzydła.
Marcus Thuram nastawił celownik, co wykorzystał tuż po przerwie. W 49. minucie napastnik Interu doprowadził do remisu 2:2, czyli Como musiało zapomnieć o przewadze, a mecz rozpoczął się praktycznie od początku. Marcus Thuram ominął lobem kompletnie zagubionego Jeana Buteza, nie popisali się także broniący z pola.
Trenerzy szaleli ze zmianami, a bramka na 3:2 dla Interu padła już krótko po zejściu w 56. minucie Piotra Zielińskiego. Konkretnie w 58. minucie, kiedy to Denzel Dumfries zadał kolejny cios rozbitym graczom Como. Asystował mu wrzutką z rzutu wolnego Hakan Calhanoglu. Nie było to zresztą ostatnie słowo Denzela Dumfriesa, który skompletował dublet tak samo jak wcześniej Marcus Thuram w 72. minucie.
Inter prowadził już 4:2 i Como zdążyło już odpowiedzieć tylko golem na 3:4 Lucasa Da Cunhi z rzutu karnego w 89. minucie. Choć w doliczonych minutach gospodarze zagrozili Interowi jednym atakiem.
Como 1907 - Inter Mediolan 3:4 (2:1)
1:0 - Alex Valle 36'
2:0 - Nicolas Paz 45'
2:1 - Marcus Thuram 45'
2:2 - Marcus Thuram 49'
2:3 - Denzel Dumfries 58'
2:4 - Denzel Dumfries 72'
3:4 - Lucas Da Cunha (k.) 89'
Składy:
Como: Jean Butez - Ignace Van der Brempt (67' Igor Smolcić), Diego Carlos (46' Jacobo Ramon), Marc-Oliver Kempf, Alex Valle (80' Alberto Moreno) - Sergi Roberto (46' Lucas Da Cunha), Maximo Perrone - Assane Diao (79' Alvaro Morata), Nicolas Paz, Martin Baturina - Anastasios Douvikas
Inter: Yann Sommer - Manuel Akanji, Francesco Acerbi, Alessandro Bastoni (46' Carlos Augusto) - Denzel Dumfries, Nicolo Barella (77' Henrich Mchitarjan), Hakan Calhanoglu, Piotr Zieliński (56' Petar Sucić), Federico Dimarco (56' Luis Henrique) - Francesco Pio Esposito (56' Ange-Yoan Bonny), Marcus Thuram
Żółte kartki: Valle, Diao, Ramon (Como) oraz Zieliński, Calhanoglu, Sucić, Acerbi, Akanji (Inter)
Sędzia: Davide Massa
Tabela Serie A: