Ten mecz był określany mianem hitu i zdecydowanie nie rozczarował. Inter Mediolan odwrócił losy rywalizacji z Como 1907 i choć przegrywał już 0:2, zwyciężył ostatecznie 4:3.
Lidera Serie A do triumfu poprowadzili Marcus Thuram i Denzel Dumfries, którzy strzelili po dwa gole. Mniejszy udział w sukcesie Interu miał tym razem reprezentant Polski, Piotr Zieliński. Tak piszą o nim włoskie media.
ZOBACZ WIDEO: Polska bez awansu na mundial. Tak podsumowali to eksperci
Zieliński rozpoczął niedzielny mecz w wyjściowym składzie. Grał do 56. minuty, wtedy przy wyniku 2:2 zmienił go Sergio Suciu. Polak chwilę wcześniej otrzymał jeszcze żółtą kartę za podcięcie.
"Zagrał w tej bardziej negatywnej, trudniejszej części meczu. Tkwił pomiędzy obrońcami" - tak o Polaku napisał włoski Eurosport, przyznając mu przeciętną ocenę 5.
Niewiele lepiej ocenił go popularny włoski serwis sportowy, SportMediaset. "Odgrywa rolę "asystenta rozgrywającego", zajmując się podaniami i budowaniem gry, gdy Calhanoglu jest pod zbyt dużą presją. Bardzo starał się na początku, potem nie było już tak dobrze" - czytamy na ich portalu przy ocenie 5,5. Tyle samo dał mu Goal.
Krótko występ Polaka podsumował również portal Virgillio Sport: "Brak jakości między liniami, słaba gra". Zieliński też dostał tam ocenę 5,5.
Inter prowadzi w Serie A i ma dziewięć punktów przewagi nad drugim SSC Napoli.