Real Madryt nie składa broni. "Nie potrzebujemy cudu"

Getty Images / Alex Grimm / Na zdjęciu: Alvaro Arbeloa
Getty Images / Alex Grimm / Na zdjęciu: Alvaro Arbeloa

- Jeśli jest jakaś drużyna, która wierzy w odrobienie strat, to jesteśmy to my - mówi Alvaro Arbeloa. Czy Real Madryt jest w stanie wyeliminować Bayern Monachium z Ligi Mistrzów?

Sytuacja Realu Madryt jest trudna. Nie dość, że rywalem w 1/4 finału Ligi Mistrzów jest rozpędzony Bayern Monachium, to jeszcze przed tygodniem na Bernabeu padł wynik 1:2. Trzeba odrobić straty na Allianz Arenie, by myśleć o grze w półfinale.

Jednak Alvaro Arbeloa nie uważa, że musi wydarzyć się cud, by "Królewscy" zameldowali się w kolejnej rundzie.

- Nie wydaje mi się, że potrzebujemy jakiegoś cudu. Gdybyśmy wygrali pierwszy mecz, to nie byłoby w tym nic szalonego. MVP został Manuel Neuer, co dobrze pokazuje jakie wykreowaliśmy sytuacje - stwierdził Arbeloa na konferencji prasowej.

ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?

O ile w pierwszej połowie Bayern był lepszy i zasłużenie prowadził, o tyle po przerwie Real miał kilka wybornych okazji do strzelenia gola, jednak z fenomenalnej strony pokazał się wspomniany Neuer. To właśnie bramkarz zrobił różnicę.

Kibice Realu wierzą, że ich zespół po raz kolejny pokaże swoją wielkość w Lidze Mistrzów.

Arbeloa i jego piłkarze też. - Potrzebujemy wielkiego meczu, ale jesteśmy w stanie to zrobić. Nikt kto zna Real Madryt, nie uważa, że zwycięstwo w Monachium będzie cudem - mówi Arbeloa.

- Jeśli jest jakaś drużyna, która wierzy w odrobienie strat, to jesteśmy to my. Piętnaście razy wygrywaliśmy Ligę Mistrzów. Real Madryt nigdy się nie poddaje - podkreślił Hiszpan.

Początek meczu Bayern Monachium - Real Madryt we wtorek o godz. 21.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści