Legia zagra z wiceliderem. Papszun: Jesteśmy w niezłej dyspozycji

Getty Images / Marek Antoni Iwanczuk/NurPhoto / Na zdjęciu: Marek Papszun
Getty Images / Marek Antoni Iwanczuk/NurPhoto / Na zdjęciu: Marek Papszun

- Przekonujemy zespół, żeby w momencie jednobramkowego prowadzenia bardziej myślał o strzeleniu drugiego gola niż wybronieniu się - mówi trener Legii Warszawa Marek Papszun.

Marek Papszun poprowadził Legię Warszawa w dziesięciu meczach. Progres w porównaniu do rundy jesiennej jest zauważalny gołym okiem. Zaczęło się od przegranej z Koroną Kielce przed własną publicznością, natomiast później stołeczny zespół jest już niepokonany.

Brzmi dobrze, choć jeśli spojrzy się bliżej, to mówimy o bilansie 3-6-0. Brakuje zwycięstw, przez co sytuacja w tabeli dalej nie jest komfortowa. W tym momencie Legia nie ma żadnej przewagi nad strefą spadkową.

A przed Legią domowa potyczką z Zagłębiem Lubin w najbliższy piątek. I łatwo nie będzie, bo "Miedziowi" są sensacyjnym wiceliderem rozgrywek.

- Zagłębie jest dużą niespodzianką w tym sezonie. Gratulacje dla Leszka Ojrzyńskiego i całego zespołu, bo są dziś wiceliderem i tracą dwa punkty do Lecha. Walczą o mistrzostwo. Spodziewamy się z ich strony dobrej energii, zespołu odważnego. Grają o najwyższe cele, ale nie ciąży na nich presja. Będą przez to bardziej swobodni na boisku. Musimy być przygotowani, skoncentrowani, wyłączyć ich mocne strony. Ale - jak każdy zespół - Zagłębie ma też swoje mankamenty i będziemy chcieli to wykorzystać. My jednak patrzymy na to, że jesteśmy w niezłej dyspozycji. Musimy grać o zwycięstwo, nie myśleć o remisach - powiedział trener Papszun na konferencji prasowej.

ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?

Trener Legii odniósł się też do pytania o specyfikę tego sezonu. W wielu meczach zespoły w Ekstraklasie grają o to, by przede wszystkim nie przegrać, a niekoniecznie myśleć o zwycięstwie.

- Mogę mówić za siebie: chcę wygrać każdy mecz. Nie ma u mnie żadnego kunktatorstwa. Oczywiście zarządza się meczami, robi się zmiany pod określony moment meczu, ale z jedną myślą: żeby wygrać. Przekonujemy zespół, żeby w momencie jednobramkowego prowadzenia bardziej myślał o strzeleniu drugiego gola niż wybronieniu się. To jest tak jak z Górnikiem - albo dowieziesz albo jest remis - stwierdził Papszun.

Legia wciąż nie może być pewna utrzymania, stąd też przedłużają się rozmowy kontraktowe z poszczególnymi zawodnikami. Przykładowo: dalej nie wiadomo, co będzie z przyszłością Jeana-Pierre Nsame.

- Jeszcze za wcześnie na takie deklaracje. Musimy poczekać jeszcze kilka meczów i zobaczyć jak będzie wyglądała nasza sytuacja. Oczywiście JP jest w grupie zawodników, których bierzemy pod uwagę przyszłego sezonu - powiedział Papszun.

Początek meczu Legia Warszawa - Zagłębie Lubin w piątek o godz. 20.30.

Komentarze (3)
avatar
❶ ❾ ❶ ❻
16.04.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
NOOOOOOOOOOOOOOOOORRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA 
avatar
❶ ❾ ❶ ❻
16.04.2026
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Ależ boli podlaskiego nieudacznika 1 wygrana Jadźki w 8 meczach i że kolejny sezon NIE BĘDZIE NICZEGO BUAHAHAHAHAHAHAHA Jedno MP na 104 lata i koniec, nawet Legią się nie pocieszysz, frajerze B Czytaj całość
avatar
Franczeska and kale-sons
16.04.2026
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Żenada :)))) Buuuuuuuuuachachachacha :))).....dobra frma i miejsce w lidze :) obciach spadkowicza 
Zgłoś nielegalne treści