Oddech ulgi Legii Warszawa. Wicelider pokonany

PAP / PAP/Leszek Szymański / Na zdjęciu: Patryk Kun Josip Corluka
PAP / PAP/Leszek Szymański / Na zdjęciu: Patryk Kun Josip Corluka

Legia pokonała w Warszawie KGHM Zagłębie 1:0 i może spokojniej spoglądać w tabelę PKO Ekstraklasy. Jedynego gola w spotkaniu zdobył w 1. połowie Rafał Adamski.

Finisz sezonu coraz bliżej. Legia Warszawa i Zagłębie Lubin wciąż mają o co walczyć. Laik może być zaskoczony. Wszak drużyna Wojskowych gra o utrzymanie, natomiast Miedziowi mają szansę na mistrzostwo Polski.

I to właśnie goście od początku ruszyli na dość mocno spiętych gospodarzy. W 5. minucie mocny strzał z okolic linii pola karnego oddał Adam Radwański. Otto Hindrich odbił piłkę, zabrało dobitki.

Warszawski zespół poukładał grę po dziesięciu minutach i zmianach taktycznych. Od tego momentu to gospodarze mieli więcej z gry i aktywniej szukali prowadzenia. W 16. minucie główkował Mileta Rajović, Jasmin Burić wybił piłkę ponad bramkę.

Na gola kibice przy Łazienkowskiej czekać musieli niespełna dwa kwadranse. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kamil Piątkowski zgrał piłkę, a z bliska do siatki wbił ją Rafał Adamski.

ZOBACZ WIDEO: Polacy o Lewandowskim. Powinien zostać w Barcelonie?

Prowadząc Legia miała spotkanie pod kontrolą. Lubinianie nie byli w stanie zagrozić gospodarzom. To miejscowi przed przerwą powinni podwyższyć wynik. W 39. minucie mocno z dystansu uderzył Piątkowski, ale w bramkę nie trafił. Chwilę później Michał Nalepa uratował zespół, blokując piłkę po strzale z pola karnego Rajovicia.

Po zmianie stron wciąż dominowali gospodarze. Miedziowi nie byli w stanie zagrozić Hindrichowi. W 54. minucie mocno z ok. 16 metrów uderzył Kacper Urbański. Piłka poszybowała tuż ponad poprzeczką.

Goście na moment przebudzili się dopiero po godzinie. Wówczas Michał Nalepa zgrał piłkę do Josipa Corluki. Sytuacyjny strzał poszybował obok słupka. W 67. minucie Legia powinna zamknąć mecz. Damian Szymański uderzył z dystansu, piłka trafiła w poprzeczkę!

Zagłębie dopiero kwadrans przed końcem zaczęło aktywniej szukać wyrównania, ale niewiele było w stanie zdziałać. Legia dowiozła skromne prowadzenie i zdobywając komplet punktów oddaliła się od strefy spadkowej.

Legia Warszawa - KGHM Zagłębie Lubin 1:0 (1:0)
1:0 - Rafał Adamski 29'

Składy:

Legia Warszawa: Otto Hindrich - Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov -Paweł Wszołek, Juergen Elitim, Patryk Kun (89' Arkadiusz Reca) - Kacper Urbański (80' Ermal Krasniqi), Damian Szymański (90+6' Bartosz Kapustka) - Mileta Rajović, Rafał Adamski.

Zagłębie Lubin: Jasmin Burić - Igor Orlikowski, Michał Nalepa, Damian Michalski, Luka Lucić -Jakub Kolan (74' Michalis Kossidis), Filip Kocaba (61' Damian Dąbrowski) - Josip Corluka (61' Mateusz Grzybek), Adam Radwański (61' Jakub Sypek), Marcel Reguła - Levente Szabo (74' Mateusz Dziewiatowski).

Żółte kartki: Szymański (Legia) oraz Kocaba, Burić, Woźniak, Dziewiatowski (Zagłębie).

Sędzia: Koki Nagamine (Japonia).

Komentarze (11)
avatar
Paul78
18.04.2026
Zgłoś do moderacji
12
4
Odpowiedz
Brawo Legia, tak dalej. 
avatar
Gerard Młodkowski
18.04.2026
Zgłoś do moderacji
7
6
Odpowiedz
LUBINOWI NAWET SĘDZIA nie pomógł,,,,może jakby jakiś ze wschodu następnym razem 
avatar
❶ ❾ ❶ ❻
17.04.2026
Zgłoś do moderacji
14
3
Odpowiedz
To na pewno sprawka sędziego z Azji! 
avatar
Paul40
17.04.2026
Zgłoś do moderacji
4
0
Odpowiedz
Franczeska daj głos 
avatar
Wiaczesław
17.04.2026
Zgłoś do moderacji
9
2
Odpowiedz
Może mi ktoś wyjaśnić po co my ściągamy tych japońskich sędziów, którzy gwiżdżą wszystko w losowych momentach??? 
Zgłoś nielegalne treści