Na ok. 10 minut przed końcem piątkowego meczu Real Betis - Real Madryt urazu doznał Kylian Mbappe. Francuz pokazał w kierunku ławki rezerwowych klasyczny "kołowrotek" i zasygnalizował, że konieczna będzie zmiana.
I faktycznie, za chwilę nie było go już na boisku. A nawet na ławce, bo udał się prosto do szatni wraz z klubowym lekarzem.
Pierwsza diagnoza? Przeciążenie mięśni kulszowo-goleniowych lewej nogi.
ZOBACZ WIDEO: Lewandowski i Szczęsny zaskoczeni. Zabawna sytuacja na treningu
W weekend Mbappe został przebadany raz jeszcze, już bardziej szczegółowo.
Co wiemy? Zdiagnozowano u niego uraz mięśnia półścięgnistego w lewej nodze.
Jak długo będzie pauzował? Klub o tym nie informuje. Dziennik "MARCA" pisze, że Mbappe nie zagra w najbliższej kolejce z Espanyolem, a następnie będzie walczył z czasem, by wrócić na El Clasico, które zaplanowano na 10 maja. Inna sprawa, że Real w zasadzie stracił już szanse na mistrzostwo Hiszpanii i w ostatnich kolejkach obecność Mbappe na boisku może nie być konieczna.
Zwłaszcza, że już za niespełna dwa miesiące rozpoczną się mistrzostwa świata i Mbappe chciałby być w pełni formy, by powalczyć z reprezentacją Francji o najwyższe cele.